Strona 2 z 2

Re: Lampy wyładowcze zasilane przez tyrystorowy ściemniacz

PostNapisane: 5 stycznia 2008, 23:42
przez rtęciówka
DocBrown napisał(a):No to jeszcze filmik z MIX-F 160W POLAMP na ściemniaczu :twisted: :mrgreen:

POLAMP MIX-F 160W

Można się było spodziewać, że z MIX-em wyjdzie najlepiej ;) Tam jest żarnik jak w żarówce i on doskonale współpracował ze ściemniaczem, a rtęć w jarzniku sobie tam migotała na drugim planie :)

Re: Lampy wyładowcze zasilane przez tyrystorowy ściemniacz

PostNapisane: 5 stycznia 2008, 23:45
przez DocBrown
No, jakby się lampa rozgrzała, to nie wiem, czy nadal byłoby tak dobrze :twisted:, jutro powtórzę z rozgrzaną lampą to doświadczenie :)

P.S. :arrow: Rtęciówka zauważyłeś, że tylko my się tu wypowiadamy ?? :D

Re: Lampy wyładowcze zasilane przez tyrystorowy ściemniacz

PostNapisane: 5 stycznia 2008, 23:48
przez rtęciówka
Ja sądzę, że żarnik będzie nadal współpracował ze ściemniaczem, tylko rtęć przyćmi jego światło. Ale zobaczymy :)

DocBrown napisał(a):P.S. :arrow: Rtęciówka zauważyłeś, że tylko my się tu wypowiadamy ?? :D

Rzeczywiście, nawet nie zwróciłem uwagi :D

Re: Lampy wyładowcze zasilane przez tyrystorowy ściemniacz

PostNapisane: 6 stycznia 2008, 12:50
przez andrzejlisek
Ja posiadam ściemniasz RS-5, taki, w którym światło się włącza i wyłącza przez chwilowe uziemienie metalowej płytki (przez dotknięcie palcem metalowej płytki). Oprócz płytki jest pokrętło ściemniania, ale nie ściemnia do zera.

Z żarówką działa doskonale. Z lampą rtęciowo-żarową działa tak, że jak się ściemniasz ustawi na pełną jasność, to lampę można włączyć i rozgrzać. Można trochę ściemnić, ale nie za dużo, bo lampa zgaśnie. Jak się poczeka kilka minut celem ustabilizowania lampy, to można ściemniać dalej. W przypadku jak lampa rtęciowo-żarową jest sciemniona, to można rozjaśniać bez ograniczeń, bez obawy o zgaśnięcie.

Próbowałem włączyć świetlówkę kompaktową Philips 23W i Polux 21W.
W przypadku obu świetlówek nie można zupełnie ich wyłączyć.
W przypadku Philips "wyłaczona" świetlówka świeciła gdzieś połową mocy i światło nie było stabilne, po włączeniu świetlówka też nie była stabilna, świeciła gdzieś 70-80% mocy, ściemnianie nic nie zmieniało.
W przypadku Polux "wyłączona" świetlowka błyskała jak stroboskop, włączona, jak ściemniacz był na pełnej jasności, to świeciła prawidłowo, a przy ściemnianiu, ściemniało się niewiele, i ściemniona świetlówka migotała.
Jednak w żadnym przypadku nie było widać prążków przepływających przez rurkę wyładowczą.

:arrow: Doc: Czy jak Twoje świetlówki były ściemnione i świeciły, to czy przez rury przepływały jakby prążki lub fale? Tego nie zarejestruje żaden aparat ani kamera, ale gołym okiem widać.

Re: Lampy wyładowcze zasilane przez tyrystorowy ściemniacz

PostNapisane: 6 stycznia 2008, 17:48
przez DocBrown
Tak, było widać płynące przez rury fale i trochę to widać na oryginalnym filmiku (mam go na HDD, ponad 100MB objętość :( )
Co do mojego ściemniacza, to tak samo włącza się go dotykając metalowej płytki :mrgreen:

Re: Lampy wyładowcze zasilane przez tyrystorowy ściemniacz

PostNapisane: 7 stycznia 2008, 14:43
przez lampa123
Swietlówka gasła , rtęciówka też. Najlepiej wyszła MIX co zresztą było przewidywane :D
Ciekawe filmiki prosimy o więcej :)

Re: Lampy wyładowcze zasilane przez tyrystorowy ściemniacz

PostNapisane: 7 stycznia 2008, 19:03
przez rtęciówka
Doc Brown, może jeszcze spróbujesz z sodówą :?: :D

Re: Lampy wyładowcze zasilane przez tyrystorowy ściemniacz

PostNapisane: 16 września 2008, 22:36
przez DocBrown
Z sodówką to chyba sie nie uda, bo nie wiem, czy TUZ zadziała, pewno z penningiem możnaby pokombinować, ale nie mam penninga małej mocy :/

Re: Lampy wyładowcze zasilane przez tyrystorowy ściemniacz

PostNapisane: 23 listopada 2008, 12:54
przez andrzejlisek
A jak masz TUZ, lub podobny podłączany to lampy równolegle, to spróbuj tak:

Przygotuj TUZ tak, żebyś mógł łatwo dotknąć i odłączyć od lampy. Ustaw ściemniacz na pełną moc, zmontuj układ do zasilania lampy. Włącz do prądu. Podłącz TUZ do obwodu, równolegle do lampy. Jak lampa nie odpali, to spróbuj załączyć ściemniacz, próbuj odwracać wtyczkę (zamiana fazy z zerem) i odwracać układ zapłonowy. Jak lampa wystartuje, odłącz układ zapłonowy.