Strona 157 z 249

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 9 października 2013, 17:47
przez lumix26
XXXJeDXXXX napisał(a):Problem tych świetlówkowców to chamskie oprawki.

Jed oświeć mnie i powiedz o co Ci chodziło z tymi oprawkami

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 9 października 2013, 18:20
przez JeD
lumix26 napisał(a):
XXXJeDXXXX napisał(a):Problem tych świetlówkowców to chamskie oprawki.

Jed oświeć mnie i powiedz o co Ci chodziło z tymi oprawkami


OUKS,OUSF,10J, były bardzo chamskie w konserwacji. Oprawki też były strasznie słabe, nie raz przez nie łamały się nawet piny w świetlówkach.

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 9 października 2013, 19:30
przez amisiek
XXXJeDXXXX napisał(a):OUKS,OUSF,10J, były bardzo chamskie w konserwacji. Oprawki też były strasznie słabe, nie raz przez nie łamały się nawet piny w świetlówkach.

Czy to znaczy, że były trudne w konserwacji, czy niewygodne, czy niebezpieczne czy oprawa miała zwyczaj bluzgać technikowi w niewybrednych słowach "ty taki owaki odwal się ode mnie..."? Sorry, ale nie dociera do mnie takie stwierdzenie. Jeśli była niewygodna w konserwacji (patrz OZS150) czy wymagała dużo pracy przy wymianie świetlówek, czy powodowała niszczenie bolców świetlówek - to są konkretne zarzuty i oznaczają konkretne wady konstrukcyjne oprawy.

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 9 października 2013, 21:42
przez qba
Zgodzę się w latach 80 przestano dbać o oprawy świetlówkowe. Nikt w nich nie wymieniał rur i bywało, że jeśli jeszcze na jakiejś ulicy pozostały, to było ciemno i strach było chodzić. Zużyte rury ledwo się jarzyły, migały, lub nie świeciły wcale.

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 10 października 2013, 18:44
przez Michal
XXXJeDXXXX napisał(a):
lumix26 napisał(a):
XXXJeDXXXX napisał(a):Problem tych świetlówkowców to chamskie oprawki.

Jed oświeć mnie i powiedz o co Ci chodziło z tymi oprawkami


OUKS,OUSF,10J, były bardzo chamskie w konserwacji. Oprawki też były strasznie słabe, nie raz przez nie łamały się nawet piny w świetlówkach.



Skąd masz takie informacje?Czyżbyś konserwował lub naprawiał te "chamskie" oprawy :?: Ja twierdzę,ze nie było aż tak tragicznie bo miałem nawet przyjemność naprawiać oprawy OUSF gdy jeszcze występowały w oświetleniu ulicznym w Poznaniu.Jeżeli chodzi o oprawki to obecnie produkowane są o wiele gorsze.Jak ktoś wiedział jak "działa "oprawka w OUSF to nie połamał pinów. ;)

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 11 października 2013, 14:33
przez Watt
Dokładnie, w tanich chińskich belkach oprawki są tak beznadziejne, że idzie je połamać przy pierwszym wkręceniu świetlówki :evil:

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 11 października 2013, 20:48
przez Elektroservice
Wiadomo, że chińszczyzna gorsza jest od OUSF czy OUKS, ale coś racji jest w tym co Jed napisał. O ile w OUSF oprawki w miarę "chodzą", o tyle w OUKS dość ciężko się montuje i demontuje rury :roll:
Mam obie oprawy i wiem co mówię.

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 11 października 2013, 21:12
przez Utilizer
Ja się nie dziwie że świetlówkowce wyleciały masowo na rzecz rtęciówek.

OUSF na 4 rury szału nie robił. 4 świetlówki po 40w, pobór mocy aż 192W (32W strat), w swoich czasach jedna zimna 40-stka dawała 2100lm x4 = 8400lm. Zimą mniej :roll:
Poza tym kwestia awaryjności, mogły psuć się świetlówki albo zapłonniki do których wymiany trzeba było cały panel zdjąć :twisted: No i ile czasu to zajmuje :roll:

A wymiana lampy w łyżce? Podjeżdżasz, wymieniasz, świeci :P I żeby nie było - świetlówkowce też bardzo lubię 8-)

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 19 października 2013, 00:24
przez amisiek
Kiedyś tu świeciła soda, a teraz... aż miło popatrzeć.
Plac Konstytucji, oświetlenie główne - Schreder Onyx, MH.
Obrazek
Obrazek
Zwróćcie uwagę na odcięcie na lewym pasie - światło prowadzi kierowcę na wprost, wyprowadzając z lewego pasa, który służy tylko do skrętu w lewo.
Obrazek
Właśnie tak to powinno być zrobione. Gdy jedzie się tą ulicą wieczorem, od razu podświadomie wiadomo gdzie trzeba jechać. Przejścia dla pieszych są za to o wiele jaśniejsze.
Obrazek
Tam naprawdę jest jasno i widać wszystko wyraźnie:
Obrazek
To ja chcę, by tak były oświetlone wszystkie co ważniejsze ulice każdego polskiego miasta.

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 20 października 2013, 13:58
przez JeD
Warszawa, Św.Wincentego:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek