Strona 186 z 249

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 22 grudnia 2014, 21:37
przez toomm40
hm, mam wrażenie,że diodki nie mają tego charakterystycznego sino-zielonego zafarbu, który daje lampa rtęciowa, nawet nowa. a widać to wyraźnie na zdjęciach

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 22 grudnia 2014, 21:40
przez Watt
Nowe faktycznie nie mają, ale takie sprzed 2-3 lat mają ten zafarb bardzo widoczny :roll:

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 22 grudnia 2014, 21:45
przez amisiek
To niestety tak jest, rtęciówki mają zielony zafarb na typowych zdjęciach. Oprogramowanie robi takie dowcipy. Ale to głównie rtęciówki ze starym luminoforem. Zresztą porównajcie kilka stron wcześniej była fotka gdy na Paca świeciły jeszcze łychy.
Tak było:
Obrazek
Tak jest:
Obrazek
Diody w tych oprawach mają ciągłą czerwień i żółty, pewną dziurę na zielonym oraz silny pik niebieski. Niestety nie miałem jak sfocić widmo, byłem tam dosłownie chwilę.
Ogólnie to jakość obecnego oświetlenia bije na głowę wszystko, co dotąd wisiało na Kobielskiej i mogłem to pamiętać (OUR125+ORZ7, Strady z sodą). Boczne uliczki oświetlane wydojoną rtęcią w OUR125 to czarna dziura, soda z opraw Leda wygląda brzydko... jak to soda.
Nie mam niestety fotki z czasów rtęciowych na Kobielskiej. Do zmodernizowania są jeszcze OUR125 wzdłuż Kickiego (albo lampy do wymiany) i najlepiej gdyby wyleciała cała soda z Siennickiej. Nie wiadomo jednak kiedy to nastąpi.

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 22 grudnia 2014, 23:51
przez Paweł
amisiek napisał(a):Ulica Kobielska wreszcie pożegnała wstrętną sodę. Świecą oprawy diodowe. Jest naprawdę jasno
Obrazek

Na ulicy Paca od Kickiego do wysokości szkoły pożegnaliśmy już rtęciówki - miejsce łych zajęły oprawy diodowe.

To zabrzmi jak bluźnierstwo na tym forum, ale mam wrażenie, że ulica Paca i Kobielska nigdy dotąd nie były tak dobrze oświetlone. Różnica między ulicą oświetlona diodami a tą pod rtęciówką to więcej niż jedna działka przysłony!


Super zdjęcia i podziękowanie, że wykonane w taką mokrą pogodę :) Widniej a znacznie oszczędniej!
Teceo 1 bardzo równomiernie oświetlają - wysokość montażu optymalna :) To zapewne wersja 71W = 8100 lm białego światła z oprawy więc musi być widno. Soda tutaj w nowych oprawach mniejszej mocy czyli 100W o poborze 114W i około 8400 lm z oprawy była by w dłuższej perspektywie czasowej nieekonomiczna a światło mało przyjemne...

Na ul. M. Paca jakie zamontowano oprawy?

Ulicę Łysogórską oświetlają z kolei ES-System Boyen LED :)

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 25 grudnia 2014, 20:05
przez Paweł
Skwer Wolnego Słowa - ul. Mysia

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 25 grudnia 2014, 20:16
przez paweo
Piękne foty, piękne światło

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 5 stycznia 2015, 22:07
przez amisiek
Niestety nie wiem jakie oprawy zastosowano na Paca. Ale przy okazji zobaczę i sfocę.
Al Lotników
Obrazek
Oświetlenie to kwadratówki przerobione na sodę 250W (bliżej) i Strady 250W (dalej), na skrzyżowaniu kwiatek stradowo-kwadratówkowy, przed nim dwa duety Strad.

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 5 stycznia 2015, 23:25
przez oskard
Ja byłem właśnie wczoraj na Paca żeby uwiecznić tę część łyżek, która jeszcze została. I wg mnie te diodowe, są identyczne jak w Suchedniowie (te z panelem w poprzek). Świeci to bardzo przyjemnie, dla mnie oczywiście ciut za ciepło, ale co tam - lepsze to od sody, a i mniej agresywne od niektórych MH. Co ciekawe, mój aparat odbiera je w taki sposób, jak moje oko różowawą rtęć :P . To przy rtęci się gimnastykuję żeby wyszła identycznie - czyli różowo, a wychodzi najczęściej żółtawo, a tu przy żółtawym źródle, fotki wyszły jakby różowa rtęć tam świeciła... Dla mnie bomba, przynajmniej do zdjęć :mrgreen:
Szkoda tylko że założyli je zamiast łyżek. Zamiast sody nie miał bym nic przeciw, a tak mam mieszane uczucia - niby proces nieuchronny, musiał nastąpić prędzej czy później, ale jakoś tak żal, że to już...
Aha, jeszcze ważna sprawa - doszedłem do samej Wiatracznej, żeby perspektywę w kierunku Siennickiej też uchwycić, patrzę na północ w Wiatraczną... co jest? ten rtęciowy odcinek Wiatracznej jakoś tak... za blisko mnie :!: :o ... Po chwili doszło do mnie, że to co widzę nie jest rtęciowym odcinkiem Wiatracznej, tym co prowadzi do torów - to stradowy odcinek od Dwernickiego do Chrzanowskiego udiodowili.
Także LEDów coraz więcej na Pradze Południe - część Osowskiej, pół Bełżeckiej, Kobielska prawie cała, Paca już wkrótce ukończona będzie, Wiatracznej kawałek, co tam jeszcze... No jeszcze gdzieś coś było.
A, jeszcze jedno - coś mi się wydaje, że za jednym zamachem razem z Paca może Mycielskiego wylecieć - ta "połamana Kaleńska" :mrgreen: . Wczoraj widziałem że już częściowo nowy chodnik położyli, identyczne krawężniki jak na Paca. Tylko nie za bardzo wiem o co chodzi - podzielili chodnik na dwie połowy, i to co dziwne - wzdłuż. I obecnie jest tak, że pół chodnika (to od jezdni) jest nowe, drugie pół (to od trawników) stare...

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 5 stycznia 2015, 23:56
przez amisiek
Czyli z Wiatracznej od Dwernickiego do torów wyleciały wszystkie Strady? A jak z dalszym odcinkiem rtęciowym? Też zmodernizowany? Tam kiedyś ORZ3kł była, chyba ze dwie ORZ7m jakoś tak, ale ogólnie to ciemno było.
W sumie ten odcinek Mycielskiego o którym mowa ( lokalnie: "połamana Kaleńska") to zaledwie kilka latarni, większość to mega wydojone rtęciówki w OUR125 także za wiele światła z tego nie było. Z drugiej strony ruch praktycznie żaden, mniej niż na Kickiego, pieszych też niewiele. Przy okazji mogliby wywalić sodę z okolicy - byłby większy pożytek dla świata.
W następnej kolejności mogliby się zabrać za Dwernickiego (miejscami oświetlenie jest fatalne, ludzi na przejściu nie widać), a potem zrobić porządek z Podskarbińską (tam nie jest ciemno, ale dobrze by było wyróżnić skrzyżowania za pomocą odpowiednich opraw i innego światła). Ruch spory i dzieciaki tam często przechodzą. To by się przydało.

Re: [Warszawa] Oświetlenie stołecznych ulic

PostNapisane: 6 stycznia 2015, 00:52
przez oskard
Tam od Chrzanowskiego do torów to była jedna łyżka, na pierwszym słupie - wymieniona jakiś rok temu na coś sodowego, chyba selenium - a dalej mieszanka trumienek krótkich z OUR-125. Wysięgniki mocno przygięte do dołu, raczej jeszcze po ORZ-1, bo przy nich kąt nachylenia wysięgnika nie ma znaczenia.
Z tego co mi się wydaje rtęć została - tam raz że są stare słupy ALA, na których raczej nowych opraw by nie wieszali (a modernizacja sodowego odcinka chyba polegała na wymianie samych opraw, bez bawienia się w wymianę słupów), a dwa że ten odcinek zniknie całkowicie prędzej czy później, tak jezdnia jak i oświetlenie, więc nie ma co tam inwestować trwale w nową instalację, marnując fundusze na linię kablową - tam jeżeli już to coś prowizorycznie powieszą, z demontażu. Ale sprawdzić można - z daleka nie było widać tej sodowej selenium na początku, więc kto wie... Za to tego odcinka od Dwernickiego do Chrzanowskiego nie zlikwidują - on zostanie jako dojazd do tej ostatniej ulicy, więc tu się im opłaciło w nowe inwestować.

Nie takie kilka - aż 6 sztuk :) Do tego połowa słupów dość rzadkich, chyba z początku lat 50-tych - mają nietypowy cokół, sam znam może jeszcze ze 2 ulice z takimi WZ-ami. Także warto je obcykać za dnia jeszcze, mam nadzieję że zdążę...