Strona 2 z 7

Re: Słupy oświetleniowe

PostNapisane: 8 sierpnia 2007, 21:30
przez qba
U mnie w mieście też tak jest, że na jednej ulicy zaświeca sie najpierw część sodówek, a potem reszta. Tak samo są gaszone rano.

Re: Słupy oświetleniowe

PostNapisane: 9 sierpnia 2007, 00:40
przez KaszeL
To chyba też normalka. Pamiętajcie, że lampy podczas rozruchu jednak zużywają nieco więcej prądu. Pewnie to takie zabezpieczenie przed przeciążeniem sieci.

Re: Słupy oświetleniowe

PostNapisane: 9 sierpnia 2007, 14:00
przez mateusz
U mnie kiedyś na osiedlu w czasie zimy włączano najpierw jedną fazę i świeciła sie tylko co trzecioa latarnia, robił to chyba wyłącznik zmierzchowy a reszta latarni zapalała się dopiero o godzinie 17.30 myslę że robiono tak ze względów oszczędności jedanak na osiedlu było ciemno i wpłynęła skarga do spółdzielni i od kilku lat zapalają się już wszystkie latarnie :)

Re: Słupy oświetleniowe

PostNapisane: 9 sierpnia 2007, 20:31
przez qba
U mnie (zależnie od pory roku) w nocy o określonej godzinie gaśnie co druga latarnia. Zrobili tak podczas modernizacji oświetlenia i wymiany wszystkich opraw na sodowe.

Re: Słupy oświetleniowe

PostNapisane: 26 sierpnia 2007, 15:22
przez elektryk
A w Kraśniku w latach 2004-2006 zrobili taką oszczędność: Wykręcili z co drugiej oprawy lampę. Ale z tym gaszeniem w nocy co drugiej oprawy jest dobrym pomysłem ;)

Re: Słupy oświetleniowe

PostNapisane: 26 sierpnia 2007, 20:06
przez KaszeL
To wykręcanie to chyba średni pomyśł :) A gaszenie nocne, szczególnie opraw z więcej niż jednym źródłem jest dość popularne za granicą z tego co czytałem.

Re: Słupy oświetleniowe

PostNapisane: 27 sierpnia 2007, 20:50
przez CDM
:arrow: elektryk, a to pewne, ze z opraw powykrecali lampy? Zmierzam m.in do tego, że wykrecanie lamp w czynnych oprawach sodowych jest zwykła bezmyślnoscią. Gdyby ktoś chciał w późniejszeym czasie je z powrotem uruchomić, może się lekko zdziwić, gdy będzie miał do wymiany w oprawie uklad zapłonowy, a kto wie, czy także nie dławik

Re: Słupy oświetleniowe

PostNapisane: 28 sierpnia 2007, 20:21
przez swietlik
Fakt :!: Wykręcenie lampy powoduje, że układ zapłonowy generuje stale impulsy WN a to degraduje izolacje. Słyszałem, że są "inteligentne" TUZ-y, które się wyłączają po 10 minutach jeśli nie wystąpi spadek napięcia na lampie.

Ktoś napisał o zasilaniu lamp przez przetwornice, która jest we wnece słupa...
Odsyłam do stronki:
http://www.trimax.com.pl/
P.S. Oprawa Cosmo-ROSA (ta co na tej stronce) jest totalnie fatalna :twisted: :!: :!: Już wole Malagi i SL-y ;)

Re: Słupy oświetleniowe

PostNapisane: 28 sierpnia 2007, 20:49
przez KaszeL
Kurcze, fajne te elektroniczne stateczniki. Ciekawe ile kosztują poszczególne modele :)

Re: Słupy oświetleniowe

PostNapisane: 28 sierpnia 2007, 21:12
przez CDM
Tak, sa takie uklady zapłonowe. W dawniejszych czasach w Poznaniu do opraw sodowych montowane były dodatkowe uklady, ktore przerywały obwód w oprawie w monencie awarii źródła. Obecnie np.część zapłonników philipsowskich SN 58 ma wbudowaną podobna opcję. Są niestety też tego minusy..Można sobie wyobrazic krótkotrwałe wachniecie napięcia, częsć lamp ulicznych wówczas gaśnie..ale niestety częsć z nich już nie odpali z powrotem, bo układ zapłonowy po ponownym podaniu napięcia nie moze odpalić źródła ( bo to musi ostygnać), więc wyłącza obwód.Zatem do momentu, gdy napiecie nie będzie rozłączone i podane po raz kolejny, taka lampa będzie ciemna, czyli przeważnie do następnego wieczoru.