Strona 1 z 2

Numerowanie słupów

PostNapisane: 27 kwietnia 2008, 10:47
przez elektryk
Dlaczego w niektórych obwodach numery od stacji transformatorowej są od 1 itd. a w niektórych od jakiejś większej liczby, np. trafostacja na mojej ulicy ma nr 83 a słup SN następny 5. Na SN numery "lecą" po kolei od skrzyżowania linii.

Re: Numerowanie słupów

PostNapisane: 27 kwietnia 2008, 12:17
przez qba
na terenach kolejowych są numerowane słupy i jeszcze jest na nich rok, kiedy zostały postawione.

Re: Numerowanie słupów

PostNapisane: 27 kwietnia 2008, 12:45
przez mateusz
Na słupach - latarniach też są numery ,najcześciej numeruje sie je - jako ulica albo osiedle ,to pewnie ułatwia tez troche prace
energetykom np. podczas awari

Re: Numerowanie słupów

PostNapisane: 27 kwietnia 2008, 22:50
przez Paweł
W Warszawie na każdym słupie miejskim jest namalowany jego numer.

Re: Numerowanie słupów

PostNapisane: 10 czerwca 2010, 19:46
przez jabol79
Pewnie numerują dla tego żeby wiedzieli że ktoś im słup gwizdnął :P :mrgreen: hehe Jak będzie dziura w numeracji, to wiadomo że słup wsiąkł :lol:

Re: Numerowanie słupów

PostNapisane: 10 czerwca 2010, 19:53
przez Whites86
sa sporządzane specjalne mapy terenu na ktorych sa zaznaczone te slupy numerami, tak by w razie koniecznosci nietrzeba bylo go za duzo szukac ;) to bardzo ulatwia sprawe, gdyby tych slupów nienumerowano to niebylo by mozliwosci zarządzania tym wszystkim :roll:

Re: Numerowanie słupów

PostNapisane: 11 czerwca 2010, 10:18
przez MRP200
Słupy energetyczne numeruje się wg obwodów w trafostacji. Cyfrą rzymską podaje się numer obwodu, a arabską - numer kolejny słupa.
W słupach oświetleniowych jest podobnie - numer obwodu w szafce / numer kolejny słupa.
Kolor tła i cyfr również ma znaczenie, ponieważ pozwala zidentyfikować gestora (właściciela) danego słupa. Np. PKP PLK ma na słupach oświetleniowych tło białe a cyfry niebieskie. Natomiast na słupach linii SN należących do PKP PLK tło jest brązowe a cyfry żółte.
Inaczej podaje się numerację, a właściwie lokatę słupów trakcyjnych kolejowych. Tutaj podaje się kilometraż danego słupa / numer kolejny słupa na danym kilometrze. Dodatkowo na słupach trakcyjnych umieszcza się tabliczki hektometrowe podające kilometraż linii z dokładnością do 100 m z tzw. domiarem, czyli ile trzeba odjąć lub dodać aby wymierzyć właściwy punkt hektometrowy.
Ponadto na słupach trakcyjnych z podwieszeniem dwutorowym maluje się na wysokości ok. 5 m białe pasy ostrzegawcze, ale tylko wtedy, jeżeli obie linie zasilane są z różnych obwodów (w tym przypadku chodzi o bezpieczeństwo).

Re: Numerowanie słupów

PostNapisane: 11 czerwca 2010, 15:41
przez elektryk
Whites86 napisał(a):sa sporządzane specjalne mapy terenu na ktorych sa zaznaczone te slupy numerami, tak by w razie koniecznosci nietrzeba bylo go za duzo szukac ;) to bardzo ulatwia sprawe, gdyby tych slupów nienumerowano to niebylo by mozliwosci zarządzania tym wszystkim :roll:


Ja takie mapki rysowałem tylko była w nich aby obwody sieci poszczególnych STS, bez terenu, tj. ulic, rzek... Mógłbyć sfocić taką mapkę :?:

Mam jeszcze nietypową sprawę dotyczącą numeracji. W mojej miejscowości jest stacja transformatorowa STSa (4 żerdziowa) dużej mocy (duży trafo). Odchodzą od niej 3 obwody nN. 2 obwody biegną częściowo jako linia dwutorowa. Jest dziwnie z numeracją, a mianowicie zaczyna się ona od liczby 60 i to nie od początku stacji, a od słupa krańcowego obwodu (słup rozdzielczy - odchodzą od niego 3 obwody nN różnych stacji). Ostatni słup przed stacją ma nr 75. Natomiast 3 obwód jednotorowy odchodzi dalej i jest kontynuacją tzn. od nr 76 do 110. Czemu taka dziwna numeracja :?:

Jeszcze jedno w związku z tą linią dwutorową. Od stacji jak już pisałem odchodzi linia dwutorowa przez słupy 75,...,aż do słupa 66 - od niego odchodzi odgałęzienie na 5 słupów (zasilanie Zespołu Szkół). Linia dwutorowa nie kończy się na tym słupie tylko biegnie aż do słupa odporowego nr 62 i zakańcza sekcję. Z "dolnego" obwodu zasilane jest tylko to jedno odgałęzienie, a "górny" okolicznych odbiorców. Obwody mają wspólne "zero" o przekroju 70 mm2 oraz obwód oświetleniowy również o takim przekroju. Dodam jeszcze że ta linka oświetleniowa zasila dodatkowo oprawy wiszące na słupach obwodu innej stacji trafo , w której nie ma Sz.Ośw. Bardzo dziwnie jest to zrobione.

Re: Numerowanie słupów

PostNapisane: 11 czerwca 2010, 19:46
przez jabol79
To właściwie w którą stronę rośnie numeracja na linii? Rozumiem że od stacji, tylko dlaczego zdarzają się takie sytuacje, że mamy np słup nr. 4 a za chwile po rozgałęzieniu linii mamy np numer 15 ? Z tego co koledzy opisują powyżej to takie sytuacje się zdarzają ...

Re: Numerowanie słupów

PostNapisane: 11 czerwca 2010, 21:13
przez MRP200
Podane wcześniej zasady numeracji nie są ścisłe i bywają odstępstwa. Możliwe, że opisana przez Elektryka linia, ze względu na wzrost liczby odbiorców, została w międzyczasie zmodernizowana poprzez "przepołowienie" długiej linii, wstawienie w środek obciążenia trafostacji oraz dobudowaniu trzeciego obwodu. A numeracja pozostała stara.
Na jednym z nowo zbudowanym oświetleniu ulicznym, które tak faktycznie było przedłużeniem istniejących linii napowietrznych oświetleniowych, słupy zostały ponumerowane tak jak w zrobił to projektant w dokumentacji: A-1, A-2 itd.; natomiast na drugiej ulicy numeracja zaczynała się od B-1.
Inna ciekawostka. Autostrada Eksploatacja posiada sporą ilość oświetlenia obiektów autostradowych, od autostrady A-2 zaczynając, poprzez węzły drogowe a na MOP-ach kończąc, ale jakiejkolwiek numeracji na słupach nie ma co szukać.