Strona 20 z 24
Re: Awarie na liniach Sn i nn

Napisane:
27 maja 2014, 19:34
przez amisiek
To i tak dobrze, że szlag im elektroniki nie trafił. U Rodziców na wsi już raz tak się zrobiło, od tego czasu założyłem dehn guardy. Docelowo cała elektronika będzie wisieć na UPSie home made z ciągłą konwersją napięcia. Prosty prostownik o chamsko solidnej konstrukcji, skrzynka do uziomu, tęgi akumulator, a za nim w drugiej skrzynce (też uziemionej) moduł falownika od porządnego UPSa. Skończyły się przy okazji problemy z rozprogramowywaniem tunera.
Re: Awarie na liniach Sn i nn

Napisane:
29 maja 2014, 17:19
przez swietlik

Whites86 Dziwi mnie, że ten transformator się nie zapalił przy takim wyładowaniu/ zwarciu... Tam jest już trochę oleju, był by niezły ogień

Re: Awarie na liniach Sn i nn

Napisane:
30 maja 2014, 07:37
przez lukaszlbn
Witam! Może wczoraj oglądali Panowie Wydarzenia o 18 na Polsacie. Był tam materiał dotyczący pożaru/zwarcia linii kablowej 6kV. Tu wideo:
http://www.ipla.tv/2014-05-29-zwarcie-n ... od-5950319Pytanie następujące. Czy to możliwe? moim zdaniem to nie zwarcie, tylko zapłon gazów w studni kablowej, stąd podniesiona klapa a pożar kabla ew. dalszą konsekwencją. Niestety na materiale twierdzą inaczej. Że gazu tam nie było palnego, a efekt ten spowodowany zwarciem - moim zdaniem bzdura. Od zwarcia, nawet takiego kabla mocy nie poderwało by pokrywy w górę. A o tym jedna z kobiet mówiła. Może ktoś coś wie i jest na forum?
Re: Awarie na liniach Sn i nn

Napisane:
30 maja 2014, 10:58
przez strike241
Nie widziałeś to niemów. We Wrocławiu na ul krzywoustego kabel 10kV dostał zwarcia nie dość ze wydmuchało puzzle chodnikowe to auto się zapaliło i spłoneło.
Przy kablu 6kV i 10kV są szczególnie duże prądy zwarciowe. W stacjach szczególnie prefabrykowanych widziałem jak dach po zwarciu się przekrzywił. Lub jak była awaria podchodzimy do stacji a tam drzwi leżą wyrwane z zamka i zawiasów. Na moście kabel zapewne dostał zwarcia i gazy łuku elektrycznego tej eksplozji musiały znaleźć ujście i tym ujściem były płyty chodnikowe które się poddały ciśnieniu. i wyrzuciło ogniem i hukiem.
Re: Awarie na liniach Sn i nn

Napisane:
30 maja 2014, 11:02
przez amisiek
Tu są tak duże siły, że zwarcie i zniszczenie wyłącznika może spowodować uszkodzenie całego budynku. Gdy zrobiło się zwarcie w niedużej stacji (10kV?) zasilającej pompy odwadniające, to stalowe drzwi wyrwało z zawiasów, huk i ogień jak cholera. Myślałem, że jakiś debil wrzucił granat, ale chłopaki powiedzieli mi, że to "tylko zwarcie było". Stacja do generalnego remontu.
Re: Awarie na liniach Sn i nn

Napisane:
30 maja 2014, 17:16
przez swietlik
Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze siły elektrodynamiczne, kable leżały pewnie luzem w kanale więc przy zwarciu mogło nimi rzucić w płyty. Z tego mostu jakieś 0,5km jest GPZ-1 110/ 30/ 15/ 6kV

Prądy zwarciowe mogły być duże...
Re: Awarie na liniach Sn i nn

Napisane:
30 maja 2014, 17:23
przez strike241
I zależy czy GPZ ma rezystor czy kompensacje ziemnozwarciowa. U nas w centrum jest GPZ 110/10kV zasilający centrum .Moce zwarciowe są tam potężne że na rozdzielni napowietrznej stoi dławik gaszący chroniacy transformatory po stronie 10kV i wszystkie kable 10kV wychodzące z GPZ-tu przechodza przez dławiki gaszace (dławikownia).
Re: Awarie na liniach Sn i nn

Napisane:
30 maja 2014, 17:30
przez swietlik
Chodzi pewnie Tobie o dławiki przeciwzwarciowe

Na tym GPZcie była kiedyś elektrownia 6kV i tam również są dławiki na odpływach. Mam gdzieś zdjęcia

Dławik gaszący to inaczej cewka petersena

Re: Awarie na liniach Sn i nn

Napisane:
30 maja 2014, 17:40
przez strike241
U nas są błednie opisane własnie. Cewka petersena to inaczej kompensacja ziemno zwarciowa ale te dławiki sa tez tak opisane. ale to własnie przeciw zwarciowe. Takie betonowe. jak wroce do roboty popstrykam je.
Re: Awarie na liniach Sn i nn

Napisane:
10 sierpnia 2014, 20:47
przez elektryk