Strona 5 z 25

Re: Wymiana instalacji w mieszkaniu

PostNapisane: 7 kwietnia 2010, 20:49
przez Bartek
Takiej instalacji to chyba nawet w Somalii nie widzieli. To się kwalifikuje do natychmiastowej wymiany.

To było tak zrobione od początku, czy ta instalacja widziała paru elektryków :?:

Re: Wymiana instalacji w mieszkaniu

PostNapisane: 7 kwietnia 2010, 21:23
przez MRP200
Nie wiem co ty Doc widzisz solidnego w tych polcelitowych kostkach. Ja bym je od razu powymianiał na jakieś porządniejsze.
A tak mówiąc szczerze to ta instalacja, poza oczywistymi mankamentami z fotek i z relacji Whitesa, i tak jest jeszcze w nienajgorszym stanie (nazwałbym to dostatecznym). Spotykało się już tak wypalone puszki w instalacji z alu, że bez młotka i przecinaka jakakolwiek naprawa nie byłaby wogóle możliwa.
Co do stosowania jednoczesnego zabezpieczenia fazy i zera, to pamietam, że u mojego dziadka też było takie rozwiązanie, tyle, że bezpiecznik na zerze był zmostkowany. Musiało to więc być jakieś rozwiązanie wczesnopowojenne, bo instalacja w tym budynku wykonana była jeszcze przed rokiem 50-tym.

Re: Wymiana instalacji w mieszkaniu

PostNapisane: 7 kwietnia 2010, 21:26
przez DocBrown
Bezpiecznik na przewodzie N stosowano w układzie sieci TT oraz IT :)

Re: Wymiana instalacji w mieszkaniu

PostNapisane: 7 kwietnia 2010, 21:39
przez MRP200
Możliwe, że stosowano. Tyle, że w latach 50, a pewnie i jeszcze później, systemy ochrony od porażeń raczej nie były jeszcze dokładnie ujednolicone. Możliwe, że jedni elektrycy stosowali jeszcze uziemienie ochronne a inni już zerowanie ochronne.

Re: Wymiana instalacji w mieszkaniu

PostNapisane: 7 kwietnia 2010, 22:15
przez Whites86
no ja wlasnie tu mam ogromny dylemat czy to sieć TT czy TNC :roll:

Re: Wymiana instalacji w mieszkaniu

PostNapisane: 7 kwietnia 2010, 23:16
przez KaszeL
DocBrown napisał(a):Zastanawiam się, czy to aby nie jest jeszcze układ TT :roll:


Chyba nie bardzo wiesz co jest cechą charakterystyczną TT - dlatego wygadujesz podobne bzdurki ;)

Re: Wymiana instalacji w mieszkaniu

PostNapisane: 7 kwietnia 2010, 23:22
przez DocBrown
A tak sie składa, że wiem jak wygląda układ TT :mrgreen:
L i N z sieci, N nie wolno używać w celach ochronnych, natomiast PE dochodzi z uziomu niezależnego od ZE (indywidualnego). Wiem też że w TT jest bezpiecznik na przewodzie N po to by można zapewnić widoczną przerwę w obwodzie zarówno na L jak i N.

Re: Wymiana instalacji w mieszkaniu

PostNapisane: 7 kwietnia 2010, 23:51
przez KaszeL
Tia, właśnie widzę że widziałeś schemat i nie masz pojęcia gdzie i po co je stosowano :)

Re: Wymiana instalacji w mieszkaniu

PostNapisane: 8 kwietnia 2010, 07:22
przez MRP200
W aktualnych podręcznikach i poradnikach SEP nie występuje zabezpieczenie w przewodzie N, nawet jeżeli jest to układ TT, czy IT. Proponuję zastosować tu trochę logiki. Ciekawie wyglądałaby sytuacja w sieci trójfazowej, gdyby w czynnej instalacji ten bezpiecznik uległ przepaleniu, czy nawet wyłączyłby go ktoś w pierwszej kolejności. Efekt byłby taki, że niektóre odbiorniki jednofazowe dostałyby prawie 400 V zasilania. Jeżeli tymi urządzeniem byłby np. nowiuśki telewizor LCD warty ze 4 tyś. zł.??? Takie sytuacje zresztą zdarzały się nawet w instalacjach w systemie TN, gdy doszło do tzw. upalenia zera. Wtedy najczęściej elektronika nadawała się na złom.
Moja rada Whites jest taka. Przede wszystkim zamostkować ten bezpiecznik na N trwałym mostkiem (nie czasami wkładka z gwoździem w środku). Jaki jest tam system ochrony od porażeń najłatwiej sprawdzić w jakim gniazdku z bolcem, jeżeli takie wogóle tam są. Jeżeli jest tam mostek na bolec, to system jest TN-C. Dobrze w takich gniazdach zaznaczyć żyłę PEN np. taśmą żółtozieloną aby w przyszłości, ktoś nie podpiął fazy pod bolec.

Re: Wymiana instalacji w mieszkaniu

PostNapisane: 8 kwietnia 2010, 07:41
przez Whites86
MRP200 napisał(a):W aktualnych podręcznikach i poradnikach SEP nie występuje zabezpieczenie w przewodzie N, nawet jeżeli jest to układ TT, czy IT. Proponuję zastosować tu trochę logiki. Ciekawie wyglądałaby sytuacja w sieci trójfazowej, gdyby w czynnej instalacji ten bezpiecznik uległ przepaleniu, czy nawet wyłączyłby go ktoś w pierwszej kolejności. Efekt byłby taki, że niektóre odbiorniki jednofazowe dostałyby prawie 400 V zasilania. Jeżeli tymi urządzeniem byłby np. nowiuśki telewizor LCD warty ze 4 tyś. zł.??? Takie sytuacje zresztą zdarzały się nawet w instalacjach w systemie TN, gdy doszło do tzw. upalenia zera. Wtedy najczęściej elektronika nadawała się na złom.
Moja rada Whites jest taka. Przede wszystkim zamostkować ten bezpiecznik na N trwałym mostkiem (nie czasami wkładka z gwoździem w środku). Jaki jest tam system ochrony od porażeń najłatwiej sprawdzić w jakim gniazdku z bolcem, jeżeli takie wogóle tam są. Jeżeli jest tam mostek na bolec, to system jest TN-C. Dobrze w takich gniazdach zaznaczyć żyłę PEN np. taśmą żółtozieloną aby w przyszłości, ktoś nie podpiął fazy pod bolec.


ja musze się dokladnie dowiedziec czy to jest TT czy TNC, problem polega na tym że niewidzialem w tym mieszkaniu ani jednego gniazda z bolcem :roll: , malo tego jesli nawet by takie bylo to tez nie mam pewnosci czy aby napewno ktos kiedys się nie pomylił i sam zainstalowal takie gniazdo mostkując N z bolcem
oczywiscie bezpiecznik topikowy z przewodu N usunę