swietlik napisał(a):DocBrown napisał(a):Złączki vago to jedno wielkie nieporozumienie, widzę też że aparatura jest naprawde renomowanej firmy
Po pierwsze piszę się Wago no chyba, że masz na myśli jakieś chińskie podróbki to wtedy może być "vago"...
Używałeś kiedyś tych złączek

Czy przytakujesz tylko MRP200

A może wyczytałeś jakieś bzdury o tych złączkach na forum SEPu

Niby czemu złączki Wago to nieporozumienie
Dlaczego nie można ich zastosować jako przedłużenie przewodów w rozdzielni

A tak nawiasem mówiąc to wyłączniki ETI ma podobną jakość jak używane przez Ciebie Hager.
Jeden czort czy vago, czy wago, wiadomo o co chodzi, miałem styczność z tym nie jeden raz i powiem może niezbyt ładnie, ale za to wprost: ŚCIERWO

To dobre dla tych którzy nie umią utrzymać w ręku śrubokręta, albo się brzydzą w ogóle wziąć go do ręki
A co do ETI, to niestety ale sie mylisz, w domu mam osprzęt Legrand i parę niedobitków ETI, instalacja ma 4 lata i w przeciągu tych 4 lat kilka esek ETI musiałem zmienić, natomiast Legrandy działają bez zarzutu, chyba o czymś to świadczy, nieprawdaż ?
Takie samo zdanie o ETI i złączkach sprężynowych ma mój znajomy z pracy.
Pozatym wystarczy wziąć do ręki ETI a zaraz po tym Hagera i naprawde różnica jest ogromna oczywiście na korzyść Hagera. Dużo lepiej się to montuje, jest dużo staranniej wykonane i dużo bardziej solidne

Dobre są także moduły Moeller, Schrack, ABB i oczywiście Legrand
