Strona 3 z 4

Re: Siec trójfazowa

PostNapisane: 2 sierpnia 2008, 21:35
przez cieszyn
Ale ponieważ pomiędzy przewodami fazowymi występuje napięcie ok. 390 V, (a między fazą a zerem 230V) to i zwarcie międzyfazowe da większy prąd zwarcia niż zwarcie faza-zero ?

Re: Siec trójfazowa

PostNapisane: 2 sierpnia 2008, 21:52
przez Michal
cieszyn napisał(a):Ale ponieważ pomiędzy przewodami fazowymi występuje napięcie ok. 390 V, (a między fazą a zerem 230V) to i zwarcie międzyfazowe da większy prąd zwarcia niż zwarcie faza-zero ?

Prąd zwarciowy nie zależy od napięcia sieciowego.Temat prądów zwarciowych jest tak szeroki ,ze trzeba by było otworzyć osobny wątek.Zeby obliczyć prąd zwarciowy trzeba najpierw określić impedancję całego obwodu zwarciowego.Wielkość prądu zwarciowego zależy również od odległości urządzenia od np.stacji transformatorowej,szybkości wyłączenia obwodu przez bezpieczniki. ;)

Re: Siec trójfazowa

PostNapisane: 2 sierpnia 2008, 21:58
przez cieszyn
Michal napisał(a):
cieszyn napisał(a):Ale ponieważ pomiędzy przewodami fazowymi występuje napięcie ok. 390 V, (a między fazą a zerem 230V) to i zwarcie międzyfazowe da większy prąd zwarcia niż zwarcie faza-zero ?

Prąd zwarciowy nie zależy od napięcia sieciowego.Temat prądów zwarciowych jest tak szeroki ,ze trzeba by było otworzyć osobny wątek.Zeby obliczyć prąd zwarciowy trzeba najpierw określić impedancję całego obwodu zwarciowego.Wielkość prądu zwarciowego zależy również od odległości urządzenia od np.stacji transformatorowej,szybkości wyłączenia obwodu przez bezpieczniki. ;)


Jakoś trudno to pojąć, ale zgoda, pewnie tak jest i już.

Przy okazji walnę off-topa i zapytam Michała, czy miał jakiś niebezpieczne zdarzenie z prądem na sieciach ???
Może potem zrobimy z tego wątek, możemy opisywać same zagrożenie, a nie koniecznie już konkretne incydenty, bo takich, oby jak najmniej/

Więc, Michale ???

Re: Siec trójfazowa

PostNapisane: 2 sierpnia 2008, 22:04
przez Michal
cieszyn napisał(a):
Michal napisał(a):
cieszyn napisał(a):Ale ponieważ pomiędzy przewodami fazowymi występuje napięcie ok. 390 V, (a między fazą a zerem 230V) to i zwarcie międzyfazowe da większy prąd zwarcia niż zwarcie faza-zero ?

Prąd zwarciowy nie zależy od napięcia sieciowego.Temat prądów zwarciowych jest tak szeroki ,ze trzeba by było otworzyć osobny wątek.Zeby obliczyć prąd zwarciowy trzeba najpierw określić impedancję całego obwodu zwarciowego.Wielkość prądu zwarciowego zależy również od odległości urządzenia od np.stacji transformatorowej,szybkości wyłączenia obwodu przez bezpieczniki. ;)


Jakoś trudno to pojąć, ale zgoda, pewnie tak jest i już.

Przy okazji walnę off-topa i zapytam Michała, czy miał jakiś niebezpieczne zdarzenie z prądem na sieciach ???
Może potem zrobimy z tego wątek, możemy opisywać same zagrożenie, a nie koniecznie już konkretne incydenty, bo takich, oby jak najmniej/

Więc, Michale ???

Tak,kiedyś zrobę fotkę mojego palca z wypalonymi zaciskami dwóch faz wtyczki trójfazowej.Poza tym stopiło mi się również trochę narzędzi,min z klucza oczkowego zrobił się płaski,a z kombnerek sople... :D Tak więc koledzy z prądem nie ma żartów.

Re: Siec trójfazowa

PostNapisane: 2 sierpnia 2008, 22:24
przez cieszyn
Michał - to racja, z prądem nie ma żartów.

Dochodzi sie do tego z wiekiem, czasem wcześniej, czasem później

Re: Siec trójfazowa

PostNapisane: 2 sierpnia 2008, 22:25
przez Michal
cieszyn napisał(a):
Michal napisał(a):
cieszyn napisał(a):Ale ponieważ pomiędzy przewodami fazowymi występuje napięcie ok. 390 V, (a między fazą a zerem 230V) to i zwarcie międzyfazowe da większy prąd zwarcia niż zwarcie faza-zero ?

Prąd zwarciowy nie zależy od napięcia sieciowego.Temat prądów zwarciowych jest tak szeroki ,ze trzeba by było otworzyć osobny wątek.Zeby obliczyć prąd zwarciowy trzeba najpierw określić impedancję całego obwodu zwarciowego.Wielkość prądu zwarciowego zależy również od odległości urządzenia od np.stacji transformatorowej,szybkości wyłączenia obwodu przez bezpieczniki. ;)




Prąd zwarciowy niezależnie od napięcia sieciowego może wynosić od kilku do kilkunastu kiloamperów [kA]

Re: Siec trójfazowa

PostNapisane: 2 sierpnia 2008, 22:28
przez cieszyn
Michał, ja juz kojarzę, o co chodzi :)

Re: Siec trójfazowa

PostNapisane: 3 sierpnia 2008, 20:43
przez swietlik
Co do impedancji sieci to przypomina mi się wypadek który zdarzył się u kuzyna. Na jego przyłączu zerwała się linka fazowa i opadła na linkę zerową. Kuzyn mieszka tak nieszczęśliwie, że zasilanie idzie do niego prawie przez całą wieś. Linki strasznie iskrzyły ale pomimo tego BMy na transformatorze nie zostały przepalone. Kuzyn ma starą instalację z zerowaniem i każda metalowa obudowa kopała :evil: Zanim przyjechało pogotowie lodówkę i coś tam jeszcze szlag trafił :|

Re: Siec trójfazowa

PostNapisane: 4 sierpnia 2008, 00:16
przez cieszyn
swietlik napisał(a):Co do impedancji sieci to przypomina mi się wypadek który zdarzył się u kuzyna. Na jego przyłączu zerwała się linka fazowa i opadła na linkę zerową. Kuzyn mieszka tak nieszczęśliwie, że zasilanie idzie do niego prawie przez całą wieś. Linki strasznie iskrzyły ale pomimo tego BMy na transformatorze nie zostały przepalone. Kuzyn ma starą instalację z zerowaniem i każda metalowa obudowa kopała :evil: Zanim przyjechało pogotowie lodówkę i coś tam jeszcze szlag trafił :|


Świetlik - twoja opowieść jak raz sie nadaje do mojego nowego wątku "Zagrożenia z siecią" -cytat niedosłowny

Re: Siec trójfazowa

PostNapisane: 14 września 2008, 09:07
przez lampa123
Pamiętacie wichury w zeszłym roku?
Ja widziałem jak cała sieć (X1,X2,X3 I N) były ze sobą zwarte, mam foty :P
W nocy musiała być niezła masakra.
Przypomina mi się też jak daaawno temu obserwowałem z okna sieć obok mnie (już jej nie ma) i jakie piękne iskry leciały jak toto się zwarło.