Strona 1 z 2

Ściemniacz POLAM RS-2

PostNapisane: 9 czerwca 2008, 17:59
przez moog
Znalazłem go dzisiaj na śmietniku. Prawdopodobnie końcówka lat 70. Do wymiany był tylko bezpiecznik.

Re: Ściemniacz POLAM RS-2

PostNapisane: 9 czerwca 2008, 18:09
przez qba
U mojej sąsiadki przed laty był taki sam. Były też ściemniacze zapalane na dotyk.

Re: Ściemniacz POLAM RS-2

PostNapisane: 9 czerwca 2008, 18:32
przez Edziu
Czy mógłbyś go moog otworzyć?

Re: Ściemniacz POLAM RS-2

PostNapisane: 9 czerwca 2008, 19:08
przez moog
Prawdę mówiąc obawiam się.

Re: Ściemniacz POLAM RS-2

PostNapisane: 11 czerwca 2008, 17:13
przez moog
Kolejny ściemniacz, tym razem produkcji ZESI Nowe, dostałem go w prezencie 10 lat temu.

Re: Ściemniacz POLAM RS-2

PostNapisane: 4 sierpnia 2008, 00:53
przez andrzejlisek
Ma ściemniacz RS-6, identyczny, jak w filmie http://pl.youtube.com/watch?v=yUnzFVkWIRY tylko, że inny kolor obudowy.

Zauważyłem, że działanie "na dotyk" to tak naprawdę działanie zmianą potencjałów, a właściwie uziemianie (podobnie, jak w śrubokręcie z neonówką).

Próbowałem następująco i za każdym razem działało:
- Dotknięcie blaszki ściemniacza palcem
- Chwycenie śrubokręta tak, żeby dotykać jej metalowej części i dotknięcie ściemniacza śrubokrętem
- Położenie śrubokręta tak, żeby dotykał blaszki ściemniacza i dotknięcie śrubokręta

Kiedyś raz podłączyłem ściemniacz za autotransformatorem i nie chciał działać. Odwróciłem bieguny na wyjściu i działał prawidłowo.

Ciekawe, na jakiej dokładnie zasadzie działa załączanie na dotyk.

Re: Ściemniacz POLAM RS-2

PostNapisane: 4 sierpnia 2008, 09:34
przez DocBrown
Ja mam kilka ściemniaczy RS-6, nie były to zbyt niezawodne urządzenia, u mnie w domu kiedyś były wszędzie, ale zaczęły się psuć, dlatego zrezygnowaliśmy z ich stosowania, uszkadzeniom ulegały w tych RS-6 triaki, bo po ich wymianie ściemniacz jakiś czas działał normalnie, uszkodzenie objawiało się w ten sposób, że trudno było załączyć lampę zasilaną przez ten ściemniacz i jeszcze trudniej było ją zgasić, dodam, że zmniejszenie na minimum jasności za pomocą pokrętła regulacyjnego ułatwiało wygaszenie lampy i odwrotnie, tzn zwiększenie jasności przy wyłączonym obwodzie ułatwiało zapalenie lampy, czasem też gdy udało się lampę zgasić bez zmniejszenia jasności na minimum ściemniacz potrafił po jakimś czasie samoczynnie ją włączyć, lub powodować miganie, wtedy jedynym sposobem na "unieszkodliwienie" takiej było wymontowanie bezpiecznika ze ściemniacza :twisted:

Re: Ściemniacz POLAM RS-2

PostNapisane: 4 sierpnia 2008, 21:16
przez cieszyn
Ja mam kilka "ściemniaczy", ale ich nie pokażę, bo w TV jest parę mądrych głów, co ściemniają na potęgę, każdy se może sam zobaczyć :lol:

sorki za off-topa

Re: Ściemniacz POLAM RS-2

PostNapisane: 20 lipca 2011, 21:02
przez Marek140
Mój wujek ma RS-2. To mój RS-6 sprawny :mrgreen:
28599
tył
28600
środek
28601

Re: Ściemniacz POLAM RS-2

PostNapisane: 21 lipca 2011, 10:19
przez amisiek
Mam RS-2 w aktywnej służbie ;) a RS-6 też miałem i to bdb ściemniacz jest. Jedyne czego mu brakuje to miękki start, który wydłuża żywotność żarówek.