Strona 3 z 3

Re: Oprawy rastrowe z lat 60,70,80

PostNapisane: 18 kwietnia 2016, 10:25
przez trojmiejski
Faktem jest, że to boli, że najbardziej badziewne rozwiązanie jest najpopularniejsze. Rastry nie dość, że badziewne to jeszcze 4 rury 18W są rozwiązaniem mniej efektywnym niż 2 rury 36W, a zupełna masakra jak jeszcze każda z 4 świetlówek jest inna.

Re: Oprawy rastrowe z lat 60,70,80

PostNapisane: 18 kwietnia 2016, 11:29
przez Beton
trojmiejski napisał(a):Faktem jest, że to boli, że najbardziej badziewne rozwiązanie jest najpopularniejsze. Rastry nie dość, że badziewne to jeszcze 4 rury 18W są rozwiązaniem mniej efektywnym niż 2 rury 36W, a zupełna masakra jak jeszcze każda z 4 świetlówek jest inna.


Cóż, podobnie jak kostka bauma i kule w każdym mieście rastry są "cudownym" wynalazkiem tamtych czasów... jakby w latach 90 wyłączono myślenie w niektórych kwestiach.

Re: Oprawy rastrowe z lat 60,70,80

PostNapisane: 18 kwietnia 2016, 18:13
przez robert03
Beton napisał(a):Dzisiaj znaleziony w opuszczonym budynku kolejny typ rastrów. Są one łączone z czterech części, dzięki czemu raster da się skrócić do wersji 20W 2x20W ;).

Ten raster nie jest taki zły. Będąc nie tak dawno w jednej ze szwajcarskich fabryk widziałem bardzo podobne. Wisiały w biurach i sali narad (tak, tak, nie było żadnych podwieszanych sufitów). A na korytarzach były oprawy z mlecznym kloszem podobne do tych polskich z lat 60-70 widocznych na podłodze na zdjęciu powyżej. Świeciły rurami daylight 2x36W.