Zapodaję relację z wymiany z mojego osiedla ponieważ nie wszyscy to widzieli
Witam
dzień 1
Dziś fotorelacja z wymiany opraw na moim osiedlu. Większość opraw na moim osiedlu to ORZ 7/1 założone w 1982 roku. Przez owe 24 lata wymieniono kilkanaście opraw na OUR250 Elgo nowszy typ. Dziś o godzinie 11:30 wszystkie oprawy na głównej ulicy mojego osiedla zostały wymienione na PHILIPS Malagi SGS 103/104. Oto przebieg wymiany:

Tym łomem pan elektryk odkręca zardzewiałe śruby ORZ 7/1. Jakość niektórych zdjęć jest nieszczególna ponieważ fotki robiłem na zoomie a dziś jest pochmurno


Tu tak jakby coś sprawdzali. Dobrze byłoby gdyby CDM nam o tym nieco więcej powiedział

Tu wyciąganie przewodów z wysięgnika

Tu sprawdzanie czegoś w układzie zapłonowym nowej oprawy

Tu już efekt pracy nowiusieńki PHILIPS Malaga

Kolejna oprawa do wymiany Elgo OUR250 założona 6 lat temu. Ostatnie jej zdjęcie. Tę OURW2250 bez klosza na pierwszym planie zostawiają jeszcze

Odłączanie przewodów oprawy

Odkręcanie oprawy

Zdjęcie oprawy


Tu już założona nowa oprawa

Fajnie dwie OUR250 Elgo oraz za nimi nowy PHILIPS SGS 103/104 oraz po lewej pudła po nowych oprawach

Ta OUR250 świeciła najkrócej bo od 2003 roku

Znowu odłączanie kabli

Zdejmowanie oprawy



Wyciąganie kabla z wysięgnika. Czemu ten pan ma takie dziwne rękawiczki takie jakby tylko na dłoń a nie na palce

Nowiuteńka oprawa czeka na założenie



Tu pan coś przy bezpiecznikach sprawdza. Jestem ciekawy czemu się tak robi. Czy jest to związane ze zmniejszeniem mocy oprawy?

Podłączanie kablem nowej oprawy

Zakładanie oprawy


Regulacja kąta oprawy

Wymieniona oprawa


Koniec!
PS Niektóre zdjęcia były robione na 12-krotnym zoomie i mogą być niewyraźne
dzień 2 po południu wymieniono resztę opraw

Robiły to aż dwie ekipy. Nie ma już starych opraw na moim osiedlu
Nie będę Was zanudzał kolejną porcją zdjęć wymiany. Sfociłem tylko jakie skarby zdjęli. Po lewej dwie OURW250 typu nowszego, po środku oprócz nowych opraw OURW2250 bez klosza założona 16 lat temu jako oprawa dodatkowa oraz ORZ 7/1

P.S. Na ulicach osiedla jest teraz pięknie i jasno. Lampy sodowe są jednak o niebo lepsze od rtęciówek, trochę mi jednak szkoda tych starych opraw
