Ależ drodzy koledzy - ja nie twierdzę przecież, że technologia LED jest z gruntu zła, lecz porównuję tutaj konkretne rodzaje, kształty lampek i wybrane ich parametry oraz odniosłem się do wypowiedzi moich przedmówców. Nie twierdzę, że kompakty technologicznie przewyższają obecne ledowe rozwiązania, a same LEDy w kształcie żarówek, np. popularyzujące się filamenty są moim zdaniem świetnym rozwiązaniem, bo wizualnie najlepiej zastępują tradycyjne żarówki (do których każdy tradycyjnie porównuje stosowane rozwiązania z gwintem E27 / E14). Kilka takich żarówkopodobnych ledów marki Pila / Philips z polskiej fabryki sam kupiłem już ze 2 lata wstecz i są one powkręcane w domu do opraw, gdzie inne kształty lampek poza zwykłymi żarówkami nie prezentowały się najlepiej

Mam też całkiem sporo różnych innych ledów, które także podłączam do testów - takie źródełka tez mają u mnie miejsce w kolekcji. Natomiast faktem jest też, że grzanie się ledów jest problemem, głównie dla trwałości samych źródeł światła, które przez to tracą na żywotności. Mam wrażenie, że w przypadku filamentów ten problem został jednak znacznie lepiej rozwiązany.
Przez "odporność na temperatury" miałem na myśli odporność na temperaturę samej lampy, a nie otoczenia

Używanie na dłuższą metę w zamkniętej oprawie wykończy każdą lampkę, zarówno leda jak i kompakta, ale mam wrażenie, że diody gorzej znoszą przegrzewanie się.
Co do wizualnych walorów, wyraźnie zaznaczyłem o jakiej konstrukcji modele mi chodzi, a o jakie nie. Mimo, że teraz już sporo ledów, które można kupić obecnie nawet w marketach budowlanych daje światło we wszystkich kierunkach, to pewna część dalej jest tak produkowana jak wspomniałem i własnie o takie mi chodzi. Światło może i dają ładne, ale wizualnie, obudowa zjadająca 80% powierzchni lampki po prostu mi się nie podoba. Nie powiem, że gołe rurki z kompakta, zwłaszcza zwykłe "U" to wyraz estetyki, ale chociaż funkcjonalnie dają światło we wszystkie strony

Dlatego producenci już daaawno szukali sposobów by je zakryć kloszem który nada temu kształt żarówek.
Co do diodek działających na układach RC z prostownikiem, to też wszystko zalezy od tego, jakiej jakości kondensator użyjesz i czy dobrze ograniczysz prąd takich diodek. Jak używa się najtańszych kondów na napięcie 400V lub - co gorsza 250V DC (a takie też spotkałem) i elektrolitów na wyżyłowane napięcia niższe od sieciowego, to nie dziwię się, że ich trwałość także na układach RC jest niska. Spotykałem takie sztuki, do których ktoś wsadził elektrolity na 63V, z których zawsze zostawały strzępy. W tych układach jedyną rzeczą, jaka pozostawała przy zyciu po awarii był własnie ten kondensator główny, nawet jeśli był na napięcie 400V
A tak przy okazji - jak wspomniałem, te najlepsze kompakty w swoiej klasie technologii (np. Philips Master) dalej są produkowane i Philips ma je w ofercie, podobnie jak i Osram

Nie wiem skąd pojawiły się opinie, że już ich nie ma. Faktem jest, że w marketach już znikły z półek, bo ich miejsce zajęły LEDy.