Strona 110 z 177

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 20 listopada 2013, 16:20
przez JeD
Watt napisał(a):A ja kupiłem wczoraj reflektorowe żarówki 60W z Piły 8-) Zapasy żarówek sklepu w którym się zaopatrzam są jeszcze DUŻE !


Tak, wiemy że interlumen. a po za tym od kiedy R63 już nie można produkować piły ?

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 20 listopada 2013, 16:23
przez Watt
Nie, właśnie nie. Mały sklepik elektryczny ;) Żarówki R63 również objęła ta durna dyrektywa :roll:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 20 listopada 2013, 16:34
przez JeD
Watt napisał(a):Nie, właśnie nie. Mały sklepik elektryczny ;) Żarówki R63 również objęła ta durna dyrektywa :roll:


To co będą wstrząsoodporne ? :roll: Coś mi się nie zdaje że R63 objęła.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 20 listopada 2013, 16:41
przez Watt
Na stronie Piły nie ma żarówek reflektorowych, tak samo kiedyś były w hipermarketach, teraz nie ma :roll:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 21 listopada 2013, 03:03
przez qba
Z czego wiem R 63 i R 80 cały czas są produkowane, ale nie wiem, czy w Pile. Dyrektywa miała pomijać żarówki dające ukierunkowane światło. Zresztą reflektorowe żarówki sprawdzają się w hodowli gadów i płazów i nie trzeba wydawać kilkunastu lub kilkudziesięciu złotych na specjalną żarówkę, która tak naprawdę niewiele się różni. Widziałem też Żarówki R 63 z żarnikiem halogenowym zamiast dwuskrętki. Osram cały czas ma reflektorowe żarówki na stronie.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 22 listopada 2013, 08:27
przez famabud
Panowie, lekki off-ik się zrobił. ;)

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 28 listopada 2013, 21:54
przez Jarek
W Krakowie na moim osiedlu kończy się budowa parku. Jest montowane oświetlenie w ilości 47 punktów każde ze źródłem soda 70W. Z tym, że ta instalacja nie będzie podłączona do zasilania. Nie ma okablowania. Stoją same słupy - 9 zamiast tych 47 jeszcze bez opraw. Artykuł o tym: http://www.dziennikpolski24.pl/pl/regio ... dniku.html

W rejonie ulicy Strzelców kończy się budowa parku osiedlowego. Ustawiono tam już m.in. stoły do ping-ponga, siłownię pod chmurką dla dorosłych, tor dla rolkarzy. Brakuje tylko oświetlenia.
- W parku zostanie zamontowanych 47 lamp, przy czym żadna z nich nie będzie podłączona do sieci elektrycznej. Będą stały tylko same słupy, ponieważ nie ma pieniędzy na ich podłączenie - denerwuje się Łukasz Wantuch, radny Dzielnicy III. Dodaje, że w kosztorysie budowy parku nie ma żadnej informacji o tym, ile będzie kosztowało podłączenie oświetlenia.
- Nie ma także żadnej gwarancji, że te prace zostaną wykonane. Nie wiadomo także, kto będzie za to płacił: Zarząd Infrastruktury Sportowej czy spółdzielnia mieszkaniowa - mówi radny Wantuch.
Budowa parku osiedlowego przy ulicy Strzelców kosztuje 750 tysięcy złotych, z czego 600 tys. zł jest pokrywane z budżetu rady dzielnicy, natomiast 150 tys. zł dokłada spółdzielnia mieszkaniowa Prądnik Czerwony.
- Na spotkaniu, które odbyło się w sprawie tej inwestycji, zaproponowałem dwa rozwiązania: zmniejszenie liczby lamp o połowę, ale z podłączeniem do sieci elektrycznej lub też w ogóle likwidację oświetlenia i przeznaczenie pieniędzy na dodatkowe ławki i chodniki. W następnym roku oświetlenie mogłoby zostać wybudowane w całości, z podłączeniem - sugeruje Wantuch. - Jednak żadna z moich propozycji nie uzyskała akceptacji wszystkich członków spotkania - dodaje.
Jerzy Sasorski, rzecznik ZIS potwierdza, że zabrakło pieniędzy na oświetlenie.
- Zakres prac nie obejmował wykonania oświetlenia, które planowano zrobić w następnym etapie - mówi Jerzy Sasorski. Jak przekonuje, udało się - w ramach prac zamiennych - uzyskać pieniądze na wykonanie dziewięciu słupów oświetleniowych, ale bez podłączenia.
Dominik Jaśkowiec, radny PO i były przewodniczący Dzielnicy III Prądnik Czerwony zapewnia jednak, że budowa oświetlenia zostanie dokończona - w drugim etapie budowy parku, czyli na wiosnę przyszłego roku. Pierwszy etap tej inwestycji zakończy się 30 listopada.
Radny Jaśkowiec dodaje, że stawianie słupów oświetleniowych także miało rozpocząć się w drugim etapie, czyli w przyszłym roku, ale zrezygnowano z montowania zadaszeń nad stołami do ping-ponga. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze zostały przeznaczone na postawienie latarni.
Według mieszkańców oświetlenie powinno być jednak ustawione w tym samym czasie co urządzenia.
- Do czasu, aż lampy zaczną tu świecić, stoły do ping- -ponga i inne urządzenia mogą zostać zniszczone - zauważa pani Barbara, mieszkanka ulicy Strzelców.
Dla części mieszkańców oświetlenie tego miejsca jest sprawą priorytetową, ważniejszą nawet niż budowa terenu rekreacyjnego.
- Alejką, przy której znajduje się plac zabaw, dzieci wracają ze szkoły podstawowej przy ul. Strzelców. To teren w głębi osiedla, o tej porze kompletnie ciemny już po godz. 16. Dla bezpieczeństwa dzieci przydałoby się, aby został w końcu oświetlony - mówi mieszkaniec Prądnika Czerwonego.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 28 listopada 2013, 22:05
przez Elektroservice
Przy 70W źródłach to czy one świecą czy nie nie powoduje wielkiej różnicy :lol:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 28 listopada 2013, 22:09
przez Jarek
Elektroservice napisał(a):Przy 70W źródłach to czy one świecą czy nie nie powoduje wielkiej różnicy :lol:


Tak, ale jaki sens jest stawiać same słupy bez instalacji? Poza tym na spotkaniu z projektantami i mieszkańcami, gdy zgłaszane były uwagi proponowałem, żeby zamiast lamp sodowych zastosować MH, to projektant stwierdził, że białe światło stosuje się w centrach miast, a nie w parkach na peryferyjnych osiedlach i że będzie soda, bo tak jest zgodnie z oświetleniem jakie jest w całym najbliższym otoczeniu.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 28 listopada 2013, 22:14
przez Whites86
Jarek napisał(a):
Elektroservice napisał(a):Przy 70W źródłach to czy one świecą czy nie nie powoduje wielkiej różnicy :lol:


Tak, ale jaki sens jest stawiać same słupy bez instalacji? Poza tym na spotkaniu z projektantami i mieszkańcami, gdy zgłaszane były uwagi proponowałem, żeby zamiast lamp sodowych zastosować MH, to projektant stwierdził, że białe światło stosuje się w centrach miast, a nie w parkach na peryferyjnych osiedlach i że będzie soda, bo tak jest zgodnie z oświetleniem jakie jest w całym najbliższym otoczeniu.

no to takim projektantom powinno się z góry dziękować za wspołprace i pokazać drzwi... soda do parku genialne