Strona 150 z 177

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 29 lipca 2015, 14:25
przez amisiek
Beton napisał(a):"Strady OUS 400 czyli kwadratówki mają brak Źródeł one nie świecą za to MESKO our 150 Też nie ma źródeł Tak jak kwadratówka. Bo kule świecą Na sodowo Jedna na rtęciowo"


Zrobiłeś mi dzień tą sygnaturką.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 29 lipca 2015, 14:30
przez Beton
Taka piękny przykład twórczości abstrakcyjnej nie może zaginąć. :)

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 29 lipca 2015, 15:02
przez Whites86
Beton napisał(a):
Whites86 napisał(a):ciekawe co ty byś powiedział jak byś tam mieszkał i uniemożliwili by ci odbiór telewizji ;)


Nie oglądam telewizji :). A nawet jeśli, zainstalował bym sobie antenę DVB-T. Jeśli już koniecznie musiałbym mieć satelitę, chociaż nie wiem po co, istnieje coś takiego jak antena zbiorcza, wyszłoby na pewno taniej.

u mnie od dawna niema czegoś takiego jak antena zbiorcza ;)
w tym budynku może nie być kablówki ;)
wiec jedyny dostęp do TV to albo DVBT albo satelita, w tym 2 przypadku jest dużo więcej kanałów
ja się nie dziwie ludziom że takie coś powstało, skoro w tym kraju robi się absolutnie wszystko żeby utrudniać życie na każdym kroku...

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 29 lipca 2015, 15:54
przez Luk
A ja niestety jestem zmuszony mieć kablówkę z Multimedii. Chciałbym mieć Cyfrowy Polsat, ale się nie da u mnie zamocować anteny satelitarnej, bo mam okna skierowane lekko na północny wschód... a czasza anteny, jak wiadomo, musi być skierowana idealnie na południe

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 29 lipca 2015, 21:46
przez Beton
Whites86 napisał(a):
Beton napisał(a):
Whites86 napisał(a):ciekawe co ty byś powiedział jak byś tam mieszkał i uniemożliwili by ci odbiór telewizji ;)


Nie oglądam telewizji :). A nawet jeśli, zainstalował bym sobie antenę DVB-T. Jeśli już koniecznie musiałbym mieć satelitę, chociaż nie wiem po co, istnieje coś takiego jak antena zbiorcza, wyszłoby na pewno taniej.

u mnie od dawna niema czegoś takiego jak antena zbiorcza ;)
w tym budynku może nie być kablówki ;)
wiec jedyny dostęp do TV to albo DVBT albo satelita, w tym 2 przypadku jest dużo więcej kanałów
ja się nie dziwie ludziom że takie coś powstało, skoro w tym kraju robi się absolutnie wszystko żeby utrudniać życie na każdym kroku...


To można pomyśleć o antenie zbiorczej i wywalczyć ją w spółdzielni, a nie robić Somalię przed blokiem, bo telewizor musi dudnić "trudne sprawy" w jakości HD...

To nie jest utrudnianie życia, tylko niewielka próba normalizacji w naszym kraju... Nie dziwię się spółdzielni, która uchwala dany plan, jak ma wyglądać blok po remoncie, kładzie ciężkie pieniądze na remont elewacji, po czym Stefan z Józkiem na nowej elewacji wierci dziury i montuje "piękny" talerz. A Mariola z Wacławem malują sobie balkon na różowo, bo sąsiad Marian ma jaskrawozielony, pani Wioletta sobie zamontuje folię w serduszka jako osłonę balkonu, a na pierwszym piętrze zaszaleją i przy okazji remontu wstawią kanarkowe ramy okienne. I cały remont elewacji i spójną koncepcję wyglądu budynku można cisnąć w kosz, bo każdy zrobi według widzimisię. Jeśli próby ucywilizowania ludzi potraktuje się jako zamach na wolność, to nasz kraj na tle innych będzie zawsze tylko wysypiskiem śmieci... :roll:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 30 lipca 2015, 10:23
przez Whites86
Beton napisał(a):
Whites86 napisał(a):
Beton napisał(a):
To można pomyśleć o antenie zbiorczej i wywalczyć ją w spółdzielni, a nie robić Somalię przed blokiem, bo telewizor musi dudnić "trudne sprawy" w jakości HD...

To nie jest utrudnianie życia, tylko niewielka próba normalizacji w naszym kraju... Nie dziwię się spółdzielni, która uchwala dany plan, jak ma wyglądać blok po remoncie, kładzie ciężkie pieniądze na remont elewacji, po czym Stefan z Józkiem na nowej elewacji wierci dziury i montuje "piękny" talerz. A Mariola z Wacławem malują sobie balkon na różowo, bo sąsiad Marian ma jaskrawozielony, pani Wioletta sobie zamontuje folię w serduszka jako osłonę balkonu, a na pierwszym piętrze zaszaleją i przy okazji remontu wstawią kanarkowe ramy okienne. I cały remont elewacji i spójną koncepcję wyglądu budynku można cisnąć w kosz, bo każdy zrobi według widzimisię. Jeśli próby ucywilizowania ludzi potraktuje się jako zamach na wolność, to nasz kraj na tle innych będzie zawsze tylko wysypiskiem śmieci... :roll:


jeśli chodzi o jakieś malowanie balkonów, elewacji wokół okien itp. rzeczy które rzucają się później w oczy , to jestem temu przeciwny (i mowi to ktoś kto jako jedyny w bloku ma okna kolor mahoń w dodatku skrzydla rozmiarowo inne od standardowych :P)


mi akurat chodziło głownie o dostęp do jakichkolwiek mediów, są takie społdzielnie które nie wyrażą zgody na montaż kablówki bo wiąże się to z wierceniem i układaniem instalacji wewnątrz/na zewnątrz budynku (znam takie przypadki) a ludzie chcą mieć telewizje internet itp. itd. i co wtedy ? dalej będziesz przestrzegał jakiegoś odojonego regulaminu spółdzielni która ogranicza ci to w sposób maxymalny ? u mnie w zarządzie siedzą same dewoty które wrosły do stołka od czasów głębokiej komuny, niereformowalne w żaden sposób, dlatego ludzie robią co chcą bo załatwienie czegokolwiek graniczy z cudem :roll:
moja społdzielnia też zabrania wielu rzeczy miedzy innymi wieszania anten, montażu wszelkich urządzeń jeśli wiąze się to z przewierceniem elewacji, zamontowałem sobie antene radiową (bo u mnie odbiór był tak słaby że niemoglem odbierać paru stacji radiowych) oraz zamontowałem sobie klimatyzacje w domu przewiercając otwór pod rurki węże i przewody, bo nie mam zamiaru się kisić w tym termosie. z tym że jednostkę zewnętrzną mam na balkonie tak by nie kuła w oczy i mam w głębokim poważaniu to że spółdzielni się to niepodoba, są to rzeczy mi potrzebne i tyle
ten kto nie mieszka w takich blokach nigdy nie zrozumie jakim dziadostwem są te wszystkie spółdzielnie i wspólnoty :roll:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 30 lipca 2015, 10:47
przez Beton
Mieszkam w bloku, już ósmym w moim życiu :)

Jeżeli robi się coś, co się nie rzuca w oczy, to ok. Ale taka instalacja przed blokiem to kretynizm, i powinna zostać zdemontowana. Jeśli argument, że coś takiego kłuje w oczy i wygląda jak trzeci świat jest za słaby, to pozostaje jeszcze problem dla, np. straży pożarnej. Jeśli chcieliby od tej strony wjechać, musieliby rozbić wóz, taranując talerze.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 30 lipca 2015, 10:55
przez Whites86
kończąc już ten offtop , tak wygląda u mnie antena radiowa i klima na balkonie

Obrazek

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 30 lipca 2015, 19:39
przez amisiek
Jak widzę dipol pracuje ;)
Ten sam problem mam z tym, że nie mogę powiesić anteny na dachu - blok po remoncie. Whatever, mam ich gdzieś, system antenowy mam na wsi i stamtąd nadaję. Tam mi nikt nie podskoczy.
Wracając do głównego tematu - nie mam zdjęcia, bo nie mogłem zrobić fotki podczas jazdy. Ale mam opis.
Oto ta konstrukcja
- Słup ŻN na którym u góry
- wisi sobie łycha ORZ 7-1 w duecie z OUR125, niestety lampy najwyraźniej padły,
- nieco niżej wisi naświetlacz halogenowy z czujnikiem ruchu - niby standard ale chyba też nie działa, bo mega syf na nim,
- najniżej wisi mały chiński naświetlacz diodowy, na oko prawdziwe maleństwo, jak ma 10W, to wszystko.

Tak naprawdę na tym samym slupie powinna wisieć jeszcze laterenka ze świeczką;)
I choinka.

Powyższe widziałem na drodze Szczekociny - Siewierz.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 30 lipca 2015, 20:24
przez Beton
Co do anten na dachu, to akurat nie rozumiem zakazu montażu, tam znacznie mniej by kuły w oczy, niż na elewacjach.