Strona 3 z 177

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 4 lipca 2007, 13:54
przez Paweł
Dziś znalazłem fuszerkę (tak mi się wydaje) na ulicy Erazma Ciołka (Warszawa, dzielnica Wola, os. Koło) która nadaj jest zamknięta z powodu remontu i ciekawe kto podpisze się pod odbiorem jej oświetlenia... Wykonawca zastosował za cienkie rury wysięgników bo zdecydowana większość opraw SGP340 Philipsa nie trzyma nawet pionu i oprawy są "klapniętę" :evil:
Zdjęcia niedostępne

A tego to nie skomentuję... :evil: :|

Sorry za jakość ale w taką pogodę z komórki zbyt dobre nie wychodzą.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 4 lipca 2007, 15:19
przez CDM
:arrow: Paweł, spokojnie, wydaje mi się,że "ten typ tak ma", u nas na ul Głogowskiej na świeżo wyremontowanym odcinku też takie sa założone i wszystkie w ten sam sposób "zwisają", wydaje mi się, że one tak mają wyglądać..Niestety, tej oprawy na razie nie miałem jeszcze w ręce, ale chyba nie trzeba się niepokoić...

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 4 lipca 2007, 15:38
przez Paweł
Oj nie wydaje mi się że to wina oprawy. Wiszą one na innych ulicach i wszystkie w pionie lub pochylone do góry - nigdy na dół tak jak na przykładowej fotce http://images28.fotosik.pl/11/667f18b80684fd8f.jpg Zastosowano nieodpowiednią oprawę do tych słupów lub odwrotnie. Widać że te rury są po prostu za cienkie. A już nie powinno być tak że wysięgnik jest ugięty w dół... :|

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 15 lipca 2007, 12:17
przez FOX
neon44 napisał(a):Witam

Ten wątek dedykuje tym miejscom gdzie zastosowano oprawy oświetleniowe pomimo kompletnego braku sensu ich instalowania zarówno dawniej jak i teraz

przykładów nie trzeba daleko szukać

Podkarpacie droga do miejscowości Jedlicze. Tu zastosowano oprawy oświetleniowe do oświetlenia brzegu lasu. Nie ma najmniejszego sensu oświetlania czegoś co oświetlone być nie musi


adaś napewno zaprezentuje wam zdjęcia wschodniej obwodnicy Torunia gdzie oświetlono nieistniejący pas jezdni :lol:


To ma swój sens myślę że chodziło tu o bezpieczeństwo ludzi chodzących brzegiem lasu, to coś jakby oświetlenie chodnika :D

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 15 lipca 2007, 12:34
przez neon44
FOX napisał(a):
To ma swój sens myślę że chodziło tu o bezpieczeństwo ludzi chodzących brzegiem lasu, to coś jakby oświetlenie chodnika :D


Pewnie miał być tam chodnik ale go nie ma

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 15 lipca 2007, 12:39
przez FOX
Nie koniecznie musiał być, może to przejście z jednej miejscowości do drugiej i stwierdzili że wystarczy wyrównać pobocze, teraz często powstają chodniki przy takich drogach ale rzadko oświetlone, te rozwiązanie jest jak najbardziej plusem i gwarantuje większe bezpieczeństwo chodzących tam wieczorem osób- szkoda że nieczynne

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 15 lipca 2007, 12:42
przez neon44
FOX napisał(a):Nie koniecznie musiał być, może to przejście z jednej miejscowości do drugiej i stwierdzili że wystarczy wyrównać pobocze, teraz często powstają chodniki przy takich drogach ale rzadko oświetlone, te rozwiązanie jest jak najbardziej plusem i gwarantuje większe bezpieczeństwo chodzących tam wieczorem osób- szkoda że nieczynne


Oprawy pochodzą z lat 70-tych a pobocze koszone jest od niedawna, czyli oprawy najpierw oświetlały trawę a teraz gdy ludzie tamtędy chodzą oprawy nie świecą

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 15 lipca 2007, 12:48
przez FOX
a skąd wiadomo że kiedyś nie wykaszali trawy i skąd wiadomo czy w latach 70 tamtędy nie chodzili ludzie :D , a nawet jak nie wykaszali trawy to zawsze było przejście, w czasach kryzysu nie marnowali by opraw

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 19 lipca 2007, 23:34
przez neon44
niezbyt szeroka ulica oświetlona z obu stron w tym samym miejscu

Obrazek

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 21 lipca 2007, 23:01
przez neon44
czy nie można było zdemontować tego słupa starego :?: :roll:

Obrazek