Strona 28 z 177

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 25 czerwca 2009, 22:49
przez ropal
apropos tych opraw nad kartofliskiem- to lampy do uprawy roślin, ten teren to coś w stylu grow boxa:)ciekawe co z tego wyszło

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 25 czerwca 2009, 23:08
przez ropal
tylko czekać aż ktoś załaduja LRFa do puszki po piwie i zamontuje :) tylko zróbcie fote hehe

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 26 czerwca 2009, 12:54
przez Luk
Pamiętacie rtęciowe halopaki sfocone przez Whitesa w Gdańsku na ulicy Hallera ?
Poprosiłem Karolinę, która studiuje w Gdańsku, aby sprawdziła, czy to ustrojstwo świeci, okazało się, że świeci :lol:
Niestety nie wiem, czy z LRFem, czy MIXem :(


Ciekawe kto to wymyślił... chyba ktoś komu się nudziło.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 26 czerwca 2009, 12:57
przez DocBrown
Ktoś zamontował coś takiego zamiast naprawić łyżki :roll:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 26 czerwca 2009, 13:15
przez Bartek
Ktoś miał jakieś wizje narkotyczne, że zrobił taki debilizm z tym halopakiem:?: kupić trumnę na szrocie by było taniej :mrgreen:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 26 czerwca 2009, 13:25
przez Whites86
Bartek napisał(a):Ktoś miał jakieś wizje narkotyczne, że zrobił taki debilizm z tym halopakiem:?: kupić trumnę na szrocie by było taniej :mrgreen:

tam są oprawy ;) łyżki ;) zamiast je naprawić to woleli odwalić taką prowizore ;)
to są moje fotki z przed paru miesiecy tak dla przypomnienia ;)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 26 czerwca 2009, 21:31
przez Nopton
DocBrown napisał(a):Pamiętacie rtęciowe halopaki sfocone przez Whitesa w Gdańsku na ulicy Hallera ?

:shock: Te rtęciowe halo paki to są w Gdanisku :?: :!:
Widzę że słabo znam trójmiasto,mimo że tyle razy z mamą tam jeździłem i to zwłaszcza do Wrzeszcza, oraz samego Gdaniska .
Mimo to ,nie znam nazw ulic gdańskich ,muszę to koniecznie zobaczyć :lol:.

Mnie nie dziwi miejscowe zastępowanie opraw do wysokoprężnych lamp,lampami halogenowymi przez prostych ludzi, którzy nie mają pojęcia o oświetleniu.
Pewnie znacie podobne wymówki : "Halogeny są tanie i mocno świecą " lub "Te stare oprawy borą dużo prądu i nie zamierzam ich dalej używać" ,
albo może trochę bardziej sensowne tłumaczenie: "Ja się na tym kompletnie nie zam i nie zamierzam się z tym cackać".
Zapewnię takie i podobne tłumaczenia byśmy usłyszeli od takich "monterów".
Ale te "halo paki" to przechodzi w szelkę pojęcia, nie wiem coby powiedział autor tego pomysłu. :roll:
To jedna z najbardziej idiotycznych rzeczy jakie widziałem i ciężko już by było wymyślić coś co przebija ten "wynalazek". :lol:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 26 czerwca 2009, 23:34
przez DocBrown
Nopton napisał(a):w szelkę


A co to znaczy :?:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 27 czerwca 2009, 07:28
przez Nopton
DocBrown napisał(a):
Nopton napisał(a):w szelkę


A co to znaczy :?:

Chodziło mi wszystkie lub każde pojęcia. Najwyraźniej będę się borykać z problemami poprawnej pisowni do końca mego życia
i żaden program do poprawy błędów nie rozwiązuje ostatecznie mojego problemu.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 28 czerwca 2009, 12:19
przez Whites86
teraz pora na moje fotki nocne tych super wynalazków :P
ogolnie tak to tam świeci:
Obrazek

Obrazek