Strona 70 z 177

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 6 listopada 2011, 11:43
przez Jorgus
no i teraz wiadomo z kąt bierze się to "zanieczyszczenie świetlne"...

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 7 listopada 2011, 13:17
przez DoubleSuper8
amisiek napisał(a):Może ten pan zakończył swój rozwój technologiczny na lampach sodowych i po prostu nie wie o tym, że niemal wszyscy producenci posiadają obecnie źródła światła, które potrafią dostatecznie dobrze imitować żarówkę, a producenci opraw mają cały asortyment opraw stylizowanych na żarowe.


Ten pan może o tym nie zapomniał ale kto inny ładuje tam sodę bo (nie oszukujmy się) jest zdecydowanie tańsza od MH...

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 16 listopada 2011, 20:27
przez trojmiejski
Okolice przystanku Przymorze-Uniwersytet, na pierwszy rzut oka normalny billboard:
31612
Gdy jednak się przyjrzeć, chowa się za nim spowita w ciemnościach SL100:
31613

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 16 listopada 2011, 20:55
przez amisiek
DoubleSuper8 napisał(a):Ten pan może o tym nie zapomniał ale kto inny ładuje tam sodę bo (nie oszukujmy się) jest zdecydowanie tańsza od MH...

Jeśli jest wykonywany przetarg to powinna być określona barwa i jakość światła. Nie można zmieniać projektu gdy jest gwarancja na jego realizację. Wlaśnie z tego powodu na warszawskim Nowym Świecie nadal jest soda, chociaż technicznie można ją wymienić na MH w istniejących oprawach Lampara (to kwestia obsadzenia nowych źródeł). Soda na Nowym Świecie to też kretynizm oświetleniowy.
ten billboard przy SL100 to też słuszna tendencja, akurat do tego działu.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 16 listopada 2011, 22:26
przez cieszyn
Soda na Nowym Świecie to Mega_Idiotyzm i Kretynizm oświetleniowy. W końcu jest już sporo miejsc w Warszawie, gdzie pięknie się sprawdziły MH, również w otoczeniu zabytków (czy nas to niczego dobrego nie nauczyło? widać, nie!), więc nie potrafię zrozumieć, jak wielką indolencją trzeba się wykazać, żeby zrobić to, o czym piszę na początku :x :evil: :roll:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 17 listopada 2011, 15:51
przez Paweł
amisiek, coś Ci się pomieszało... To o Krakowskie chodziło... Projektant się tak uparł że nie pomogła nawet zamówiona opinia prof. dr hab. Wojciecha Żagana. Zresztą gwarancja już minęła. Lampary na NŚ mają 15 lat.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 17 listopada 2011, 16:49
przez Michal
amisiek napisał(a):
DoubleSuper8 napisał(a):Ten pan może o tym nie zapomniał ale kto inny ładuje tam sodę bo (nie oszukujmy się) jest zdecydowanie tańsza od MH...

Jeśli jest wykonywany przetarg to powinna być określona barwa i jakość światła. Nie można zmieniać projektu gdy jest gwarancja na jego realizację. Wlaśnie z tego powodu na warszawskim Nowym Świecie nadal jest soda, chociaż technicznie można ją wymienić na MH w istniejących oprawach Lampara (to kwestia obsadzenia nowych źródeł). Soda na Nowym Świecie to też kretynizm oświetleniowy.
ten billboard przy SL100 to też słuszna tendencja, akurat do tego działu.


Najczęściej w specyfikacjach jest podany rodzaj źródła światła- lampa sodowa albo metalohalogenowa .Jeżeli jest metalohalogen powinna być także podana barwa światła.Nie można narzucić zastosowania materiałów określonego producenta .Można natomiast napisać tak: np.:" Zastosować oprawy typu SGP 340/150 Philips ze źródłem światła CDO-TT 150 W lub równoważne".Czyli jeżeli chcemy zastosować inną oprawę musi ona pod względem budowy odpowiadać Selenium czyli odlew aluminiowy,regulacja kąta mocowania oprawy,regulacja położenia odbłyśnika.Musimy także przedstawić nowe obliczenia dla oprawy jaką chcemy zastosować jako zamiennik aby odpowiadała wymaganym parametrom oświetleniowym.Co do źródła światła jeżeli jest napisane,że ma to być lampa metalohalogenowa CDO-TT 150W lub równoważna to nie wolno zastosować np.sodowej,tylko metalohalogen z jarznikiem ceramicznym odpowiadający parametrom jakościowym lampy CDO-TT.Co do barwy to nie zawsze jest ujęta w specyfikacji przetargowej tylko w projekcie. ;)

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 17 listopada 2011, 17:47
przez amisiek
Ok, czyli brak pieniędzy i planów zmiany projektu jest w tej chwili jedynym przeciwwskazaniem do wymiany lamp na Nowym Świecie? Koszt nie byłby jakiś astronomiczny, bo oprawy mogłyby zostać te same, dochodzi tylko cena źródełek.
Nie wiem dlaczego mi się wbiło to, że gościu usodowił Nowy Świat...

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 17 listopada 2011, 21:57
przez Paweł
Od miesiąca czekam na odpowiedź prezydenta Wojciechowicza bo to on musi podjąć ostateczną decyzję... Cena źródełek + robocizna (zadanie ponad to co jest wymagane w ramach zakresu konserwacji oświetlenia) Łatwiej jest znaleźć duże pieniądze na to co się sypie ze starości, jest energochłonne niż na to co nowe, energooszczędne i sprawne... Nie każdemu przecież zależy na barwie światła...
Może dlatego że projekt modernizacji Nowego Światu w 1995 r. również wykonał ten sam architekt - dr inż. arch. Domaradzki ;) Ciekawe czy już wtedy światło sodowe wydawało mu się nostalgiczne ;)
Dlatego po tej historii w kolejnym konkursie znalazły się pewne wytyczne, punkt 6.6.3 http://www.um.warszawa.pl/sites/default ... ulamin.pdf

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 19 listopada 2011, 13:17
przez Michal
Zastanawiam się kto coś takiego projektuje a tym bardziej uzgadnia...(ul.Sportowa/Rolna- Poznań ;)

Obrazek