Strona 93 z 177

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 17 stycznia 2013, 22:15
przez bartek380V
Elektroservice napisał(a):Kondensator niczemu nie szkodzi, przy wykręceniu źródła z oprawy sodowej lub do lamp mh należy odłączyć N od układu zapłonowego aby nie pracował (nie generował impulsów zapłonowych).
Te oprawy WOSopodobne na wysięgniku wymiatają, chciałbym widzieć jak to świeci, no ale na 100% jest to nieczynne :roll: I tak dobrze, że nie zamontowali tam np oprawy OR :twisted:
a OUSd vel Elgo Leda i tak i tak lipnie świeci i wygląda paskudnie a z tym MIXem przynajmniej białe światło daje :lol:

Kiedys opracowałem układ do zabezpieczania ukladu zaplonowego ktory chyba kilka sekund po starcie wyłączał przewód N do owego układu. Nie wiem jak działa fabryczny układ ale przez chwilę zastanawiałem się czy nic nie grozi ukladowi ale teraz widze ze nie pierwszy tak robie ;) Druga sprawa do wkrecanie lamp WLSP do opraw np OUS. Chodzi o to ze nowoczesne Peningi maja zaplonnik tlący czyli np. TUZ ma chwilowe zwarcie i co wtedy ? Takie praktyki tez widziałem i TUZ nie zyje -byc moze dlatego ze gdzies zapalił sie łuk i układ miał zwarcie do momentu zaprzestania produkcji impulsów WN :(

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 17 stycznia 2013, 22:52
przez Elektroservice
W przypadku penningów 210W i więcej problemu nie ma bo takie lampy nie mają bimetalicznego zapłonnika. Trochę tych lamp przeszło przez moje ręce i w żadnej tego nie zauważyłem :roll:
Jedynie w 110W jest zapłonnik tlący tak jak w SON-I.
A odłączenie przewodu N od UZ to jest jedyny skuteczny i bezpieczny sposób na "unieszkodliwienie" UZ.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 17 stycznia 2013, 23:39
przez bartek380V
Elektroservice napisał(a):W przypadku penningów 210W i więcej problemu nie ma bo takie lampy nie mają bimetalicznego zapłonnika. Trochę tych lamp przeszło przez moje ręce i w żadnej tego nie zauważyłem :roll:
Jedynie w 110W jest zapłonnik tlący tak jak w SON-I.
A odłączenie przewodu N od UZ to jest jedyny skuteczny i bezpieczny sposób na "unieszkodliwienie" UZ.

Gdzies tutaj na forum ku mojemu zdziwieniu zauwazyłem kiedyś Penninga 210 z zaplonnikiem ale pewny nie jestem. Ja kiedys zastanawiałem sie czy do mojej samoróbki z TUZ em wkrecic SON I 70 czy WLS 70W no i wkreciłem tą drugą bo bałem sie o uklad zaplonowy przy zwarciu zaplonnika bimetalowego. Moze wystarczyłoby odpiąc zasilanie do układu zaplonowego-tak jest najszybciej. ;)

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 17 stycznia 2013, 23:52
przez Elektroservice
Krótkie zwarcie TUZ nie zaszkodzi, przecież lampa tuż po zapłonie stanowi niemalże zwarcie :P

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 18 stycznia 2013, 00:03
przez trojmiejski
O Penningach z zapłonnikami wypowiada się tutaj lumix:
viewtopic.php?f=20&t=4019&start=0
Poza tym choć nie pamiętam gdzie, to pamiętam sam fakt, że ktoś dawno temu prezentował sodę 400W z zapłonnikiem.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 18 stycznia 2013, 13:46
przez Lampka
Zapłonniki zdarzaja się w penningach wyższych mocy. Stosowane są tam zapłonniki dla lamp wysokich mocy, podobne, jakimi odpalało się LRJ. Poza tym w pennigach 110w też nie zawsze występowały zapłonniki, tylko w niektórych wersjach ;)

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 20 stycznia 2013, 21:37
przez Witeku
Może się nie znam, ale te oprawy średnio oświetlają jezdnie po obu stronach ;)

Obrazek

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 20 stycznia 2013, 21:59
przez Utilizer
No sorry, ale Malagi są na tyle lekkie że spokojnie można było dać długi wysięgnik i byłoby OK ;)

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 20 stycznia 2013, 22:00
przez Elektroservice
Patrząc na zdjęcie wydaje się, że wysięgniki powinny mieć z 2m co najmniej aby sięgnąć jezdni :lol:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 20 stycznia 2013, 22:18
przez lumix26
No teraz to można pograć w piłkę :mrgreen:
Witeku co tam leży na tych przewodach napowietrznych :roll: