Strona 3 z 4

Re: Tymczasowe zasilanie reklam z oświetlenia ulicznego

PostNapisane: 11 października 2008, 22:47
przez neon44
DocBrown napisał(a):Dla mnie oświetlanie spamów jest marnowaniem energi na bzdury pomimo, że właściciel tych spamów za to płaci, pozatym wystarczy, że reklamy są widoczne w dzień, w nocy nie muszą być dobrze widoczne i szpecić krajobraz


To jest niekonsekwencja poglądów, bo lubisz lampy o mocy powyżej 250W a oswietlenie reklam uważasz za wyrzucanie pieniędzy.

Re: Tymczasowe zasilanie reklam z oświetlenia ulicznego

PostNapisane: 11 października 2008, 22:51
przez DocBrown
Nie jest to niekonsekwencja.
Lampy sodowe powyżej 250W lubię ponieważ świecą nawet fajnym światłem, w przeciwieństwie do tych poniżej 250W i dlatego jestem za stosowaniem 250tek na ulicy i to ma sens, a oświetlanie reklam nie ma żadnego sensu.

Re: Tymczasowe zasilanie reklam z oświetlenia ulicznego

PostNapisane: 11 października 2008, 22:52
przez CDM
:arrow: Michałwszystko się zgadza, ale na pewno Ty też spotkałeś się nieraz z rażąco niegospodarnym używaniem energii. Wkurza mnie , gdy widzę oświetlenie świecące nie bardzo wiadomo po co, bo w środku dnia i przy słonecznej pogodzie np w centrach handlowych, gdzie gmachy są przeszklone i mnóstwo światła dziennego dostaje się do wewnątrz. A co do reklam...Widziałem już niejeden pusty backlight, czyli bez plakatu reklamowego, z nieprzeświecalną zasłoną, a z wnętrza poprzez szczeliny przy krawędziach wydobywające się..światło dziesiątek świetlówek!!!! czy to nie jest kretynizm?? Co one tam niby wewnątrz oświetlają?? Dławiki, czy tę plandekę od środka?? Co z tego,że klient za energię płaci, jak jest ona w tak głupi sposób marnowana??

Re: Tymczasowe zasilanie reklam z oświetlenia ulicznego

PostNapisane: 11 października 2008, 22:54
przez neon44
:arrow: CDM w tym przypadku się zgadzam, taka energia jest marnowana a na jej wyprodukowanie leci w dodatku więcej CO2

Re: Tymczasowe zasilanie reklam z oświetlenia ulicznego

PostNapisane: 11 października 2008, 22:56
przez Michal
DocBrown napisał(a):Dla mnie oświetlanie spamów jest marnowaniem energi na bzdury pomimo, że właściciel tych spamów za to płaci, pozatym wystarczy, że reklamy są widoczne w dzień, w nocy nie muszą być dobrze widoczne i szpecić krajobraz

Doc,nie bedę Ci tłumaczył na czym polega funkcjonowanie reklamy zewnętrznej(to nie jest żaden spam)bo i tak ja swoje,a Ty swoje.Wiedz,że tam się nic nie marnuje,a reklamy zewnętrzne już od dawna i tak wpisały się w krajobraz naszych miast i nie tylko naszych.Wcale nie uważam,że dobrze usytuowana i oświetlona reklama musi szpecić krajobraz.

Re: Tymczasowe zasilanie reklam z oświetlenia ulicznego

PostNapisane: 11 października 2008, 22:59
przez DocBrown
Dobra, widze, że nie dogadamy się, tak więc nie ciągnijmy tej dyskusji dłużej, ja każdą reklamę nazywam SPAMem, ponieważ nienawidzę wszelakich reklam i od zawsze wnerwiały mnie bilboardy reklamowe zarówno w dzień, jak i w nocy, jeszcze jak się dowiedziałem jakie moce są marnowane na oświetlanie tego to już w ogóle mnie to wkurzyło, ale OK to jest moje zdanie, każdy ma inne, nie ciągnijmy tej dyskusji dłużej.

Re: Tymczasowe zasilanie reklam z oświetlenia ulicznego

PostNapisane: 11 października 2008, 23:11
przez Michal
CDM napisał(a)::arrow: Michałwszystko się zgadza, ale na pewno Ty też spotkałeś się nieraz z rażąco niegospodarnym używaniem energii. Wkurza mnie , gdy widzę oświetlenie świecące nie bardzo wiadomo po co, bo w środku dnia i przy słonecznej pogodzie np w centrach handlowych, gdzie gmachy są przeszklone i mnóstwo światła dziennego dostaje się do wewnątrz. A co do reklam...Widziałem już niejeden pusty backlight, czyli bez plakatu reklamowego, z nieprzeświecalną zasłoną, a z wnętrza poprzez szczeliny przy krawędziach wydobywające się..światło dziesiątek świetlówek!!!! czy to nie jest kretynizm?? Co one tam niby wewnątrz oświetlają?? Dławiki, czy tę plandekę od środka?? Co z tego,że klient za energię płaci, jak jest ona w tak głupi sposób marnowana??

Zgadzam się Twoją opinią co do oświetlania pustych backlightów.Kiedyś próbowano ten problem rozwiązać poprzez wyłączanie takiej reklamy,jednak przy ponownym montażu motywu reklamowego dosyć często zapominano włączyć oświetlenia bo przy takiej ilości reklam po prostu trudno nad tym zapanować.Dlatego dano sobie z tym spokój.Takie przypadki już należą do rzadkości.

Re: Tymczasowe zasilanie reklam z oświetlenia ulicznego

PostNapisane: 12 października 2008, 14:37
przez Beton
Też uważam że wszelkie bilboardy to zwykły spam i szpeci krajobraz w dzień jak i w nocy,zresztą są już o tym strony internetowe

Re: Tymczasowe zasilanie reklam z oświetlenia ulicznego

PostNapisane: 12 października 2008, 18:48
przez cieszyn
Beton napisał(a):Też uważam że wszelkie bilboardy to zwykły spam i szpeci krajobraz w dzień jak i w nocy,zresztą są już o tym strony internetowe


Coś w tym jest. Dziś Wybiórcza napisała artykuł, jak tysiące ludzi się umawiają, żeby nie kupować niczego z tych dużych reklam, jest tam opisana cała strategia, która ma szansę poruszyć tymi gigantami.

Bo faktem jest, że wiele z naszych miast wygląda jak wielkie wystawy sklepowe, a nie jak normalne miasta :evil:

I to tez mi sie nie podoba, więc z tego powodu nie popieram oświetlania reklam, choć za to ktos płaci, to nie o to chodzi ;)

Re: Tymczasowe zasilanie reklam z oświetlenia ulicznego

PostNapisane: 13 października 2008, 19:57
przez Michal
cieszyn napisał(a):
Beton napisał(a):Też uważam że wszelkie bilboardy to zwykły spam i szpeci krajobraz w dzień jak i w nocy,zresztą są już o tym strony internetowe


Coś w tym jest. Dziś Wybiórcza napisała artykuł, jak tysiące ludzi się umawiają, żeby nie kupować niczego z tych dużych reklam, jest tam opisana cała strategia, która ma szansę poruszyć tymi gigantami.

Bo faktem jest, że wiele z naszych miast wygląda jak wielkie wystawy sklepowe, a nie jak normalne miasta :evil:

I to tez mi sie nie podoba, więc z tego powodu nie popieram oświetlania reklam, choć za to ktos płaci, to nie o to chodzi ;)

Od prawie dziesięciu lat współpracuję z największymi firmami reklamy zewnętrznej.Zdążyłem poznać od kuchni cały proces realizacji największych kampani reklamowych.Moim zdaniem taki bojkot bilboardów wielkoformatowych się nie sprawdzi bo 90% kampanii reklamowych realizowanych na bilboardach to uzupełnienie kampanii reklam telewizyjnych,radiowych i w prasie.Tak więc należało by nie kupować niczego co jest reklamowane również w telewizji i gazetach. ;)