Strona 3 z 4

Re: Konfrontacja WLS vs LRF - co lepsze?

PostNapisane: 1 stycznia 2010, 14:33
przez famabud
Ja tak samo lubię obydwa źródła. Może dlatego, że od urodzenia mieszkałem na osiedlu oświetlonym sodą i jak byłem mały uwielbiałem patrzeć codziennie jak zapalają się latarnie, a potem wcześnie rano wstawać i cichaczem iść do drugiego pokoju, aby zobaczyć jak gasną "lampy". :)

Re: Konfrontacja WLS vs LRF - co lepsze?

PostNapisane: 2 stycznia 2010, 00:32
przez OUKS340
Ja osobiście też wolę LRF i MH od sody. Niestety względy ekonomiczne są nie do przebicia, a oświetlenie uliczne (zwłaszcza ulice o dużym natężeniu ruchu) nie musi dobrze oddawać barw i dlatego soda jest tak powszechnie stosowana :| Myślę,że szybciej niż MH w oświetleniu ulicznym pojawią się białe diody.
Ale kwadratówkę z sodą na mojej posesji w pełni akceptuję :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: Konfrontacja WLS vs LRF - co lepsze?

PostNapisane: 2 stycznia 2010, 01:32
przez DocBrown
Lepiej wkręc do niej MH

Re: Konfrontacja WLS vs LRF - co lepsze?

PostNapisane: 2 stycznia 2010, 08:47
przez Edziu
Soda nie taka zła jest ale od 250W, bo 70 to totalny niewypał, a jak jeszcze w kuli :| nie dość że ciemne są, to jeszcze to ciemno pomarańczowe światło :x . Wogule w oprawach parkowych powinno się montować wyłącznie LRFy lub MH ;) . Soda o większych mocach całkiem przyzwoicie świeci.

Re: Konfrontacja WLS vs LRF - co lepsze?

PostNapisane: 2 stycznia 2010, 10:19
przez gory
otóż to... ale:

OUKS340 napisał(a):(...) względy ekonomiczne są nie do przebicia, a oświetlenie uliczne (zwłaszcza ulice o dużym natężeniu ruchu) nie musi dobrze oddawać barw i dlatego soda jest tak powszechnie stosowana :|


To drogi wewnątrz osiedla... soda jest tu zbędna... między blokami to jeszcze może biało (LRFy) ale tam gdzie te drogi "główniejsze troszkę" ale i tak o niewielkim ruchu ta soda doprowadza do depresji...

Re: Konfrontacja WLS vs LRF - co lepsze?

PostNapisane: 2 stycznia 2010, 11:25
przez DocBrown
Edziu napisał(a):Soda nie taka zła jest ale od 250W, bo 70 to totalny niewypał, a jak jeszcze w kuli :| nie dość że ciemne są, to jeszcze to ciemno pomarańczowe światło :x . Wogule w oprawach parkowych powinno się montować wyłącznie LRFy lub MH ;) . Soda o większych mocach całkiem przyzwoicie świeci.


Masz całkowitą racje, WLSy od 250W w zwyż nie są złe, przynajmniej światło jest jak na moje oko lepszej jakości i bliższe jest żółtemu wręcz ciepłobiałemu w przypadku niektórych WLS400 niż pomarańczowemu.
Moje WLS400 z 1984r świecą takim wręcz bardzo ciepłobiałym światłem tylko z lekkim odcieniem żółci.

Re: Konfrontacja WLS vs LRF - co lepsze?

PostNapisane: 2 stycznia 2010, 15:58
przez Luk
Zgodzę się z tym, że sodówki mają dwukrotnie większa skutecznosc, i że lepiej świecą we mgle, ale za to rtęciówki znacznie lepiej oddawają barwy i są przyjemniejsze niż sodówki.

Re: Konfrontacja WLS vs LRF - co lepsze?

PostNapisane: 2 stycznia 2010, 17:43
przez KaszeL
Chłopaki, trzymamy się tematu i nie skaczemy sobie do oczu? Ok? Każdy może mieć własne zdanie na dany temat, nawet świetlik :)

Re: Konfrontacja WLS vs LRF - co lepsze?

PostNapisane: 2 stycznia 2010, 21:36
przez Whites86
KaszeL napisał(a):Chłopaki, trzymamy się tematu i nie skaczemy sobie do oczu? Ok? Każdy może mieć własne zdanie na dany temat, nawet świetlik :)

sory za offtop Kaszel ale naprawde podoba mi sie Twój podpis :mrgreen:

Re: Konfrontacja WLS vs LRF - co lepsze?

PostNapisane: 2 stycznia 2010, 23:57
przez Robbert90
Ja oczywiście wolę światło lrf-ów, jest bardziej zbliżone do światła dziennego, zaś pomarańczowe wls-ów bardzo męczy oczy, i przy małych mocach nie spełnia swojej roli.