Re: Kwiaty opraw oświetleniowych
Podobno bardzo dużo krótkich serii było w Tarnowie i Rzeszowie. Ja pierwsze zobaczyłem za dzieciaka we Wrocławiu, ale nie były w oświetleniu ulicznym, tylko na terenie jakiegoś zakładu lub zajezdni tramwajowej. Wtedy brałem je za jakieś dziwne, wąskie kwadratówki. W Szczecinie było kilka sztuk w oświetleniu ulicznym ale tylko w jednym miejscu. W Trójmieście nawet i kwadratówek było mało, więc brak krótkich serii specjalnie nie dziwi.













