Strona 2 z 3

Re: Oprawy pod mniejszym napięciem

PostNapisane: 21 października 2009, 22:35
przez cieszyn
Czy po dość długim czasie od ostatniej tu wypowiedzi, ktos może wnieść coś ciekawego do tematu tego wątku? :roll:

Re: Oprawy pod mniejszym napięciem

PostNapisane: 21 października 2009, 23:20
przez Michal
W Poznaniu na nowo wyremontowanej ulicy Winogrady zainstalowano własnie stabilizator-reduktor napięcia Iluest firmy Rabbit.Służy on do ograniczenia zużycia energii w oświetleniu ulicznym poprzez czasowe sciemnianie całego ciągu opraw.Składa się on z autotransformatora oraz elektronicznego procesora.Reguluje on napięcie w zakresie do -25% w przypadku lamp sodowych i -19% dla lamp rtęciowych. ;)

Re: Oprawy pod mniejszym napięciem

PostNapisane: 22 października 2009, 05:57
przez Jorgus
zaraz zaraz,przecież soda nie wytrzymuje spadku nap.-5% :?
a jak by tak w nocy,gdzie jest reduktor włączyć spawarkę,to można by wyłączyć tak całą ulicę :?: i przy okazji wymienić sodę na MH :mrgreen:

po co ZE inwestuje w nowe oprawy,na ogół drogie,czy niestać ich na to ,aby te nowe oprawy porządnie oświetlały ulice :?:

niedość że u mnie są our125 to są na co drugim słupie...,-u kolegi pozakładali SL100 na nowej lini ,na każdym słupie wisi oprawa SL100,ale mają jedną wspólną cechę- świeci co druga :evil:

świeci :?: własnie że nie świeci,bo w skrzynce oświetleniowej coś czaska... :lol:
a jak już za świeci na ul.to świeci długo ,a jak ze przyjadą to wyłączą ...i tak co dziennie... :|

Re: Oprawy pod mniejszym napięciem

PostNapisane: 22 października 2009, 12:20
przez MRP200
Akurat na Winogradach inwestorem jest ZDM i to na jego majątku będzie nowe oświetlenie.
Co do regulacji to faktycznie, lampy wyładowcze mają stosunkowo wąski zakres regulacji napięciowej. Znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie opraw z dwoma statecznikami łączonymi szeregowo.

Re: Oprawy pod mniejszym napięciem

PostNapisane: 22 października 2009, 17:41
przez DocBrown
A nie da rady zrobić regulacji jasności za pomocą statecznika elektronicznego pracującego na wysokiej częstotliwości z możliwością regulacji wypełnienia impulsu ?

Re: Oprawy pod mniejszym napięciem

PostNapisane: 22 października 2009, 17:49
przez KaszeL
Lampy wyładowcze nie mogą być zasilane napięciem wysokiej częstotliwości. W większości przypadków nie można też zmieniać mocy lampy, bo wtedy spada temperatura w jarzniku przez co zmienia się zarówno temperatura barwowa jak i odwzorowanie kolorów. To nie świetlówki niestety :\

Re: Oprawy pod mniejszym napięciem

PostNapisane: 22 października 2009, 18:25
przez DocBrown
Nie żebym sie czepiał, ale chyba masz na myśli wysokoprężne lampy wyładowcze (z niskoprężnych ewentualnie SOXy), bo przecież świetlówka to także lampa wyładowcza :)
Szkoda że tak się nie da, aczkolwiek jeśli za pomocą odpowiedniej częstotliwości dałoby się zmienić temperaturę barwową sody na wyższą mogłoby być ciekawie :twisted: No chyba że pociągłoby to za sobą drastyczny spadek trwałości lub skuteczności świetlnej.

Re: Oprawy pod mniejszym napięciem

PostNapisane: 22 października 2009, 19:26
przez Jorgus
DocBrown napisał(a): No chyba że pociągłoby to za sobą drastyczny spadek trwałości lub skuteczności świetlnej.


Jeśli mówisz o nowych sodach...popieram :mrgreen:

jeśli o MH-LRF-stare WLS to...to nie komentuję :evil:

Re: Oprawy pod mniejszym napięciem

PostNapisane: 23 października 2009, 00:59
przez KaszeL
DocBrown napisał(a):Nie żebym sie czepiał, ale chyba masz na myśli wysokoprężne lampy wyładowcze (z niskoprężnych ewentualnie SOXy), bo przecież świetlówka to także lampa wyładowcza :)
Szkoda że tak się nie da, aczkolwiek jeśli za pomocą odpowiedniej częstotliwości dałoby się zmienić temperaturę barwową sody na wyższą mogłoby być ciekawie :twisted: No chyba że pociągłoby to za sobą drastyczny spadek trwałości lub skuteczności świetlnej.


Nie no, jasne - nie sprecyzowałem się. Oczywiście chodzi o wysokoprężne. Akurat SOXy to u nas margines, dlatego nie wziąłem ich w ogóle pod uwagę. Świetlówki na wysokiej częstotliwości mają się lepiej, niż na niskiej...

Re: Oprawy pod mniejszym napięciem

PostNapisane: 23 października 2009, 12:15
przez max
A jaką częstotliwość dają elektroniczne stateczniki do lamp MH?