Re: Dewastacje i zaniedbania

Napisane:
15 lutego 2008, 18:16
przez battery
Masz rację neon - dlatego posprzątałem te posty.
Re: Dewastacje i zaniedbania

Napisane:
16 lutego 2008, 19:54
przez neon44
Re: Dewastacje i zaniedbania

Napisane:
16 lutego 2008, 20:00
przez Michal
Kiedyś dostałem zlecenie(od niezbyt zamożnego klienta),żeby taką oprawę uruchomić.Nie było w niej nawet dławika-zamontowałem nowy,a oprawkę przywązałem drutem.Wyglądało to komicznie,ale oprawa działa do dziś.
Re: Dewastacje i zaniedbania

Napisane:
16 lutego 2008, 20:00
przez DocBrown
Chyba raczej sama odpadła ta komora
Śruby zgniły na amen no i nie były w stanie utrzymać michy odbłyśnika, no i ona poleciała sobie na glebę

Re: Dewastacje i zaniedbania

Napisane:
16 lutego 2008, 20:21
przez neon44
Dodam jeszcze że górna klapa jest przerdzewiała i ma dziury

Re: Dewastacje i zaniedbania

Napisane:
16 lutego 2008, 20:21
przez Paweł
Hehe, dziś widziałem taką samą łyżkę na żywo

Re: Dewastacje i zaniedbania

Napisane:
16 lutego 2008, 20:24
przez Michal
neon44 napisał(a):Dodam jeszcze że górna klapa jest przerdzewiała i ma dziury

W tych stalowych łyżkach jest to często spotykane

Re: Dewastacje i zaniedbania

Napisane:
16 lutego 2008, 20:48
przez neon44
Michal napisał(a):Kiedyś dostałem zlecenie(od niezbyt zamożnego klienta),żeby taką oprawę uruchomić.Nie było w niej nawet dławika-zamontowałem nowy,a oprawkę przywązałem drutem.Wyglądało to komicznie,ale oprawa działa do dziś.
sfoć ją kiedyś przy okazji

Re: Dewastacje i zaniedbania

Napisane:
16 lutego 2008, 20:49
przez rtęciówka
Stalowe łyżki, jak trumienki
