oto pierwsza część zaległej relacji oświetleniowej z Malty.
W miejscach, w których byłem, widziałem prawdziwy mix oświetlenia - były oprawy sodowe, sporo diodowych oraz jedna rtęciowa. Proces modernizacji trwa, ale postępuje bardzo powoli.
Qawra/Bugibba niedaleko zatoki św Pawła


prawdziwy mix sody i diodek

I oprawy, których nigdzie indziej nie widziałem

















ale przesłony już tak, nawet w Polsce takie były


oświetlenie boiska do bocci





port i okolice





Plac przy dawnej twierdzy oświetlony diodami, poprzednio były tam żarówki w kolorowych kloszach. Super efekt, fotografia nie oddaje tego w pełni.



ciąg dalszy nastąpi




































